PIECZEŃ RZYMSKA Putin spuścił ze smyczy swego najgroźniejszego psa.
Tym razem poszczuł go na włoską premier Giorgię Meloni. Władimir Sołowjow, pierwszy propagandysta kraju, na antenie telewizji publicznej Rossija 1 w swoim programie „Pełen kontakt” wypluł z siebie wykwintną wiązankę prymitywnych wulgaryzmów, która z pewnością zaimponowałaby Goebbelsowi.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
