"Płacę gorzką cenę za wiarę w Europę" – żalił się Aleksander Butiagin w wywiadzie udzielonym niedawno zza krat rosyjskiej redakcji BBC. Przypomnijmy: rosyjski archeolog od trzech miesięcy przebywa w warszawskim areszcie śledczym. W ubiegłym tygodniu Sąd Okręgowy w Warszawie zgodził się na jego ekstradycję na Ukrainę, gdzie wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne. Nad Dnieprem Butiaginowi grozi odsiadka za to, że brał udział w wykopaliskach na terenie Krymu po aneksji półwyspu.
Rozmowa z BBC to pierwsza publiczna wypowiedź naukowca, odkąd został aresztowany przez ABW. Butiagin przyznał, że nie obawiał się podróżować po Europie, mimo iż wiedział, że na Ukrainie grozi mu więzienie. Zanim został zatrzymany, już po inwazji rosyjskiej zdążył zwiedzić niemal cały Stary Kontynent. Swoje wykłady wygłaszał na Cyprze, w Niderlandach i w Czechach.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.

