Rosja będzie na G20. "Wiele spraw do omówienia"

Rosja będzie na G20. "Wiele spraw do omówienia"

Dodano: 
Szczyt G20 w New Delhi
Szczyt G20 w New Delhi Źródło: PAP/EPA / Harish Tyagi
Rosja otrzymała zaproszenie na grudniowy szczyt G20 w USA. Kreml wyśle delegację na spotkanie.

Federacja Rosyjska otrzymała zaproszenie na szczyt grupy G20, do której należy. Szczyt odbędzie się w Miami na Florydzie.

Przypomnijmy, że wydarzenie jest zaplanowane na 14–15 grudnia 2026 roku. Gospodarzem będą Stany Zjednoczone, a zaproszenie otrzymała również Polska. Szczyt grupy G20 jest wydarzeniem o charakterze gospodarczym, które gromadzi największe gospodarki świata plus przedstawicielstwo Unii Europejskiej i Unii Afrykańskiej.

Rosja będzie na G20

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow przekazał, że Rosja będzie odpowiednio reprezentowana na szczycie G20. Zaznaczył, że przedstawicielem Moskwy na spotkaniu może być Putin lub inna osoba.

Pieskow podkreślił, że Federacja Rosyjska przywiązuje "wielką wagę" do rozmów w formacie G20. – Biorąc pod uwagę te kryzysy, jakie obecnie narastają i powstają, do momentu przeprowadzenia szczytu będzie wiele spraw do omówienia – powiedział rosyjski rzecznik.

G20 skupia 19 państw oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską, które łącznie reprezentują około 85 proc. światowego PKB oraz ponad 75 proc. handlu międzynarodowego. Na zjeździe omawiane są działania w zakresie koordynacji międzynarodowej polityki gospodarczej i rozwiązywanie istotnych zagadnień dotyczących rozwoju ekonomicznego w ujęciu globalnym.

Spotkania G20 są organizowane na różnych szczeblach, zwykle angażując głowy państw, ministrów finansów i szefów banków centralnych. Grupa nie dysponuje stałym sekretariatem ani formalnymi strukturami prawnymi. Funkcjonuje jako realne forum do dyskusji i wymiany poglądów w duchu współpracy międzynarodowej, ale bez podejmowania wiążących decyzji. Nie odbiera jej to prestiżowego charakteru i znaczenia w światowej polityce.

Czytaj też:
Słowa Tuska o Rosji. Jest reakcja Kremla
Czytaj też:
Wilk porażony "paplaniną" Tuska: Zagrożenie dla sojuszy i bezpieczeństwa

Źródło: PAP / Wirtualna Polska / DoRzeczy.pl
Czytaj także