Wilk porażony "paplaniną" Tuska: Zagrożenie dla sojuszy i bezpieczeństwa

Wilk porażony "paplaniną" Tuska: Zagrożenie dla sojuszy i bezpieczeństwa

Dodano: 
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło: PAP/EPA / GEORGE CHRISTOFOROU
Jestem porażony wywiadem Donalda Tuska dla "Financial Times". Rządzi nami albo mitoman ogarnięty euromesjanizmem, albo 69-letni dzieciak, który nie rozumie konsekwencji swoich słów oraz faktu, że jego paplanina będzie szczegółowo analizowana zarówno w Waszyngtonie, jak i w Moskwie – pisze Maciej Wilk.

Prezes Stowarzyszenia Tak dla CPK i Fundacji Polskiego Rozwoju opublikował na X post, w którym odniósł się do wywiadu Donalda Tuska dla "Financial Times". Wilk skoncentrował się na trzech aspektach tez wygłoszonych przez lidera Koalicji Obywatelskiej i ocenił, że "każdy miesiąc premierowania Donalda Tuska to nie tylko realna szkoda dla rozwoju Polski. To również bezpośrednie zagrożenie dla naszych sojuszy i dla naszego bezpieczeństwa".

Wilk: Tusk publicznie podważa sens art. 5 NATO

Wilk zaczął od uwagi, że takimi słowami "Tusk publicznie podważa sens Artykułu 5 NATO – i to na łamach jednego z najważniejszych światowych mediów".

"Mówi wprost: «Chcę wierzyć, że Artykuł 5 wciąż obowiązuje, ale czasem mam problemy». Premier kluczowego kraju flanki wschodniej NATO, który bezpośrednio graniczy z Rosją i Białorusią, otwarcie powątpiewa w lojalność sojuszników i w realną skuteczność Artykułu 5. Dla Kremla to jest wyraźny sygnał, że jedność NATO pęka. To wprost zaproszenie do przetestowania, na ile sojusznicy są naprawdę lojalni" – pisze Wilk.

Kolejna kwestia to bardzo ciężkie gatunkowo zarzuty wobec sąsiedniego państwa. Jak czytamy: "Premier czyni również uwagę, że «Rosja jest gotowa zaatakować państwa NATO w ciągu raczej miesięcy, a nie lat» – pisze. "To jedna z najcięższych tez, jakie może wypowiedzieć szef rządu państwa frontowego" – podkreśla.

"I co w związku z tym robimy? Gdzie jest nadzwyczajne posiedzenie Sejmu? Gdzie jest decyzja o powszechnym szkoleniu wojskowym? Gdzie jest natychmiastowa mobilizacja przemysłu obronnego?" – pyta Wilk.

"Czy jednak tak sobie tylko gadamy, żeby zaliczyć mocny headline w Financial Times?" – dodaje.

"Obsesja reintegracji Europy"

Wreszcie zagadnienie coraz bardziej intensywny dążeń części środowisk politycznych w Unii Europejskiej do stworzenia unijnej armii. "No i wisienka na torcie. Otóż, z wywiadu dowiadujemy się, że osobistą obsesją Premiera jest «reintegracja Europy» i budowa wspólnej europejskiej obrony” – zwraca uwagę Wilk. "Czyli: Nie budowa polskiej potęgi wojskowej. Nie udział Polski w nuclear sharing. Nie stałe bazy amerykańskie na naszym terytorium. Nie architektura bezpieczeństwa wschodniej flanki. Tylko «reintegracja Europy»" – dodaje.

"Wspólna europejska armia – nawet gdyby była zgoda w tej kwestii – to projekt na dekady. My natomiast potrzebujemy skutecznego odstraszania TERAZ" – uważa prezes TAK dla CPK.

"Mamy premiera, który publicznie odstrasza kluczowego sojusznika"

"Zamiast tego mamy premiera, który publicznie ODSTRASZA kluczowego sojusznika – Stany Zjednoczone – poddając w wątpliwość jego lojalność. I znowu – jak zawsze – jak trwoga to do Brukseli. Bo przecież Bruksela nas nakarmi, Bruksela nas ucywilizuje, a jak przyjdzie co do czego – to Bruksela nas również obroni przed Rosją. Doprawdy, pusty śmiech mnie ogarnia" – pisze Wilk.

Zdaniem Wilka w wywiadzie dla prestiżowej brytyjskiej prasy poważny premier powinien mocno przekazać pięć rzeczy:

  1. Artykuł 5 jest święty i niepodważalny
  2. Polska realizuje największe zbrojenia w Europie i buduje najsilniejszy przemysł obronny w regionie.
  3. Aktywnie budujemy dwu- i wielostronne sojusze w Europie Środkowo-Wschodniej.
  4. Zabiegamy o stałą obecność wojsk USA w Polsce i o nuclear sharing.
  5. Uważnie obserwujemy wojnę na Ukrainie i wyciągamy z niej liczne lekcje, które kształtują naszą doktrynę obronną.

twitterCzytaj też:
Tusk opowiada, jak "zrobił wrażenie" słowami o USA. "Nie będę się chwalił"
Czytaj też:
Tusk podważa sojusz z USA. Dostał jasną odpowiedź

Źródło: X / Financial Times
Czytaj także