Według raportu, trzy kraje o najwyższych wydatkach wojskowych to Stany Zjednoczone (954 miliardy dolarów), Chiny (336 miliardów dolarów) i Rosja (190 miliardów dolarów). Te trzy kraje łącznie zainwestowały w ten sektor 1,48 biliona dolarów, co stanowi około połowę całkowitej kwoty obliczonej przez ekspertów SIPRI na rok 2025. Na kolejnych miejscach od czwartego do siódmego znalazły się Niemcy (114 miliardów dolarów), Indie (92 miliardy dolarów), Wielka Brytania (89 miliardów dolarów) i Ukraina (84 miliardy dolarów).
Europa się zbroi
Podczas gdy Stany Zjednoczone zmniejszyły wydatki wojskowe o 7,5 proc. w porównaniu z rokiem 2024, statystyki pokazują, że w Europie wzrosły one o 14 proc., a w Azji i Oceanii o 8,1 proc. Według badaczy, za wzrost wydatków w Europie odpowiadają przede wszystkim Rosja i Ukraina. Rosja prowadzi wojnę przeciwko Ukrainie od 2022 roku.
Jednocześnie kontynuowali zbrojenia europejscy członkowie NATO, czytamy w raporcie. Doprowadziło to do największego rocznego wzrostu wydatków na obronność w Europie Środkowej i Zachodniej w 2025 roku od zakończenia zimnej wojny. W tej grupie najwyższe wydatki – 114 miliardów dolarów – odnotowały Niemcy, co stanowi wzrost o 24 proc. w porównaniu z rokiem 2024.
Nie widać zmiany trendu
Badacze nie przewidują zmiany tego trendu. W ich ocenie, w perspektywie średnioterminowej ogólny trend zbrojeń niewiele się zmieni. „Biorąc pod uwagę mnogość obecnych kryzysów i długoterminowe cele w zakresie wydatków na obronność wielu państw, oczekuje się, że ten wzrost utrzyma się do 2026 roku i później” – powiedział ekspert SIPRI, Xiao Liang.
Czytaj też:
Rząd za wzmocnieniem unijnych sił zbrojnych. "Gdyby sytuacja się pogorszyła w Libii"Czytaj też:
"Zełenski musi powiedzieć ludziom". Merz brutalnie o przyszłości Ukrainy
