Wyższa konieczność

Wyższa konieczność

Dodano: 
Watykan. Bazylika św. Piotra
Watykan. Bazylika św. Piotra Źródło: Pixabay / July_24
Marek Kornat Kara usunięcia z Kościoła tylko za to, że ktoś – nieważne, czy jednostka czy grupa świeckich, czy kongregacja duchownych – nie chce odstąpić od liturgii wszech czasów, w tym Mszy Świętej skodyfikowanej przez papieża św. Piusa V, nie może być skuteczna. Jeżeli nastąpi, to będzie tylko deklaracją

Ogłoszona 2 lutego 2026 r. przez przełożonego generalnego Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide’a Pagliaraniego decyzja o zaplanowanych na 1 lipca święceniach biskupich nie przestaje wywoływać rozmaitych komentarzy. Dla ludzi, którzy żyją sprawami Kościoła, jest to wielki temat na obecny czas. Ze szczególną uwagą przeczytałem artykuł „Próba jedności. Co dalej z Bractwem św. Piusa X?” zamieszczony na portalu Nowy Ład (27 kwietnia) pióra byłego marszałka Sejmu Marka Jurka, którego zasadnicze wywody w pełni podzielam. Nie mam jednak wrażenia, aby jego przewodnia teza o potrzebie pojednania Stolicy Apostolskiej z tą kongregacją kapłańską, którą jest Bractwo, była w obecnych realiach możliwa do spełnienia. Z poczuciem irytacji czytałem natomiast wypowiedzi przedstawicieli środowisk indultowych, czyli koncesjonowanych, z których wychodziły słowa ostrej krytyki – jak np. o. Louisa-Marie de Blignières z opactwa Le Barroux we Francji albo ks. Alberta Jacquemina. Nie rozumiem tych poglądów i mam przekonanie, że na pewno nie służą one pomyślności Kościoła.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także