Spór o „ruską agenturę”

Spór o „ruską agenturę”

Dodano: 
Spór o „ruską agenturę”
Spór o „ruską agenturę” Źródło: fot. ALEXEY NIKOLSKY/Sputnik/AFP/East News
Filip Memches || Ani PiS, ani PO nigdy nie były partiami proputinowskimi. PiS zawsze miał do Kremla stosunek co najmniej nieufny. Polityka Platformy zależała od aktualnego kursu Berlina wobec Moskwy.

Przy okazji ukazania się książki „Polska może być lepsza” Radosława Sikorskiego, jej autor postanowił podzielić się wspomnieniami z okresu, w którym był ministrem spraw zagranicznych RP. Po raz kolejny przywołał on słynne spotkanie ówczesnych szefów rządów polskiego i rosyjskiego – Donalda Tuska i Władimira Putina – w Sopocie w roku 2009. Zdaniem Sikorskiego, w trakcie oficjalnych rozmów rosyjski polityk miał sugerować, że „Lwów to polskie miasto”.

Czytaj też:
Żaden polski urzędnik nie posunął się tak daleko. Zrobił to Sikorski

Więcej możesz przeczytać w 3/2019 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także