Ekshumacje na Ukrainie. Chodzi o ofiary UPA

Ekshumacje na Ukrainie. Chodzi o ofiary UPA

Dodano: 
Poszukiwania szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach, lato 2014 r.
Poszukiwania szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach, lato 2014 r. Źródło: Wikimedia Commons
W Puźnikach na Ukrainie ruszył drugi etap ekshumacji Polaków zamordowanych przez UPA w 1945 roku. Poszukiwane są szczątki ok. 90 osób.

O rozpoczęciu poszukiwań poinformował Polską Agencję Prasową prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. – Poszukujemy szczątków około 90 osób. Prace potrwają około tygodnia – wyjaśnił naukowiec, który kieruje pracami po stronie polskiej – przekazał badacz.

UPA wymordowała bezbronnych mieszkańców

Puźniki to dawna polska, która dziś znajduje się w obwodzie tarnopolskim na Ukrainie. To właśnie w tej miejscowości w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. ukraińscy nacjonaliści wymordowali, jak podają różne źródła, od 50 do 120 Polaków. Głównym odpowiedzialnym za tę zbrodnię był Petro Chamczuk, stojący na czele sotni UPA Szare Wilki. 13 lutego nad ranem banderowcy zaatakowali mieszkańców Puźnik. W miejscowości przebywało wówczas zaledwie kilkanaście osób zdolnych do obrony.

Do tej pory w Puźnikach odnaleziono i pochowano szczątki 43 osób. Uroczystość odbyła się we wrześniu 2025 roku.

– Spodziewamy się odnaleźć drugą mogiłę. Relacje świadków mówią o około 90 ofiarach, a na tę chwilę, po analizach genetycznych, możemy mówić o (wcześniej odnalezionych) 43 ofiarach – przekazał prof. Ossowski.

Ruch ze strony Ukrainy

Pierwsze prace ekshumacyjne w Puźnikach trwały od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku. W ich trakcie odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób. Były to pierwsze tego typu działania po zniesieniu w listopadzie 2024 roku przez stronę ukraińską zakazu poszukiwań i ekshumacji polskich ofiar wojen i konfliktów na terytorium Ukrainy. Uroczystości pogrzebowe zamordowanych Polaków odbyły się 6 września.

W październiku ubiegłego roku Ukraina wydała zgodę na przeprowadzenie ekshumacji polskich ofiar rzezi wołyńskiej w miejscowości Ugły na Wołyniu. Informację przekazał wówczas ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. "Przekazałem drogą dyplomatyczną kolejne zezwolenie na przeprowadzenie prac poszukiwawczych na terytorium Ukrainy. To zezwolenie dotyczy miejscowości Ugły na Wołyniu. Zapraszamy Stronę Polską do uzgodnienia szczegółów. Kolejne zezwolenia są w trakcie przygotowywania" – napisał ambasador na platformie X, podkreślając kontynuację wcześniejszych ustaleń polsko-ukraińskich.

Już na początku października Bodnar informował o gotowości Kijowa do wydania zgody na ekshumacje w dwóch lokalizacjach: Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz Ugłach w obwodzie rówieńskim.

Czytaj też:
Polityk zwraca ukraińskie odznaczenia. Padły słowa o Wołyniu
Czytaj też:
IPN kończy poszukiwania ofiar rzezi w Hucie Pieniackiej. Ekshumacje dopiero za rok

Źródło: polsatnews.pl / PAP, RMF24, DoRzeczy.pl
Czytaj także