Ekshumacje na Wołyniu. Nowy komunikat

Ekshumacje na Wołyniu. Nowy komunikat

Dodano: 
Poszukiwania szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach, lato 2014 r.
Poszukiwania szczątków ofiar zbrodni wołyńskiej w Ostrówkach, lato 2014 r. Źródło: Wikimedia Commons
Zakończyły się prace ekshumacyjne w dawnych polskich wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka na Wołyniu – przekazał Instytut Pamięci Narodowej.

Prace ruszyły 13 lipca i były prowadzone do 7 sierpnia w trzech lokalizacjach, które były wskazane podczas kwietniowych prac poszukiwawczych. Przebadano zbiorowe mogiły w Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach. W tej drugiej miejscowości sprawdzono również pojedynczy grób leżący w okolicy cmentarza.

Co znaleziono przy szczątkach ofiar ukraińskich nacjonalistów?

Jak poinformował IPN, łącznie ekshumowano szczątki 55 osób, w tym 26 dzieci. "Wszystkie ofiary zostały podjęte indywidualnie, a następnie poddane oględzinom, które prowadzili specjaliści ze strony polskiej i ukraińskiej" – zaznaczył Instytut.

Przy szczątkach natrafiono na ponad 300 przedmiotów osobistych. Były to medaliki, krzyżyki i różańce, ale również elementy odzieży cywilnej – guziki, klamry, sprzączki, paski, a także buty.

IPN przekazał, że ofiary zbrodni były pogrzebane bez trumien w przypadkowych miejscach. W ramach prac, pobrano i zabezpieczono materiał kostny ze szczątków, który trafi teraz do badań genetycznych.

"Ocena antropologiczna oraz sądowo-medyczna szczątków potwierdza liczne obrażenia na szczątkach, które są tożsame z opisami egzekucji wykonywanych przez ukraińskich nacjonalistów na cywilnej ludności oraz z wynikami wcześniejszych ekshumacji i badań sądowo-medycznych" – czytamy w komunikacie Instytutu Pamięci Narodowej.

"Wstrząsająco wysoki" odsetek ofiar wśród dzieci

Jak powiedział dr hab. Karol Polejowski, którego w środę (29 lipca) cytował "Nasz Dziennik", wśród dotychczas wydobytych szczątków dzieci stanowią około 30-40 proc. wszystkich ofiar. Zaznaczył, że ich udział jest "wstrząsająco wysoki", a pełne ustalenie liczby najmłodszych ofiar będzie możliwe dopiero po zakończeniu badań antropologicznych i ekshumacyjnych.

W Woli Ostrowieckiej przed wojną mieszkało około 50 rodzin, a historycy szacują, że w lipcu 1943 r. zamordowano tam blisko 300 osób. Jak tłumaczył Polejowski, dotychczasowe prace obejmują jedynie część miejsc pochówku i poszukiwania będą kontynuowane.

Czytaj też:
Biskup o Ukraińcach: Ewangelia nie pozwala nam zamienić pamięci w nienawiść
Czytaj też:
Stos ciał i ślady brutalnych obrażeń. Nowe odkrycie podczas ekshumacji na Wołyniu

Źródło: polsatnews.pl / Nasz Dziennik, DoRzeczy.pl
Czytaj także