Serwis MS NOW relacjonuje, że prezydent USA Donald Trump podczas lunchu na Kapitolu posprzeczał się z senatorem Billem Cassidym. Senator miał zarzucić amerykańskiemu przywódcy, że wojna z Iranem była błędem.
Trump przez większość czasu krytykował swoich senatorów
Donald Trump przez większość czasu miał krytykować senatorów partii, którzy we wtorek zagłosowali za mającą symboliczny wymiar rezolucją, nakazującą prezydentowi wycofanie z konfliktu.
Prezydent USA, mimo że inni politycy potwierdzili kłótnię, powiedział dziennikarzom, że partia jest "bardzo zjednoczona". Przyznał jednak, że "nie lubi kilku ludzi, ale to w porządku, bo wiadomo, kim oni są".
Donald Trump oświadczył też, że "Iran jest bardzo miły" i "zgadzają się na wszystko, czego chce, bo muszą".
Atak USA i Izraela na Iran
28 lutego Izrael i USA rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran w odpowiedzi zaatakował amerykańskie bazy w kilku krajach regionu oraz Izrael. W nalotach amerykańsko-izraelskich zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz grupa innych czołowych postaci irańskiego reżimu. W odwecie Iran m.in. zablokował cieśninę Ormuz. To kluczowy szlak transportowy dla globalnych dostaw surowców energetycznych.
Wstępna 14-punktowa umowa pokojowa zawarta między USA a Iranem nadal jest przedmiotem sporów interpretacyjnych, które dotyczącą wielu kwestii, na czele ze zobowiązaniami nuklearnymi i kontrolą nad cieśniną Ormuz.
Zapisy umowy USA-Iran mówią o tym, że przez 60 dni negocjacji na temat ostatecznej wersji, żegluga przez cieśninę Ormuz będzie swobodna i nie będzie podlegała opłatom. Po tym okresie jednak tekst zdaje się sugerować możliwość takich opłat. Porozumienie mówi o tym, że w przyszłości "Islamska Republika Iranu przeprowadzi dialog z Sułtanatem Omanu w celu określenia przyszłej administracji i usług morskich w cieśninie Ormuz, w porozumieniu z innymi państwami nadbrzeżnymi Zatoki Perskiej", zgodnie z obowiązującym prawem międzynarodowym.
Czytaj też:
Iran odpowiada Trumpowi. Jest dementiCzytaj też:
Kłótnia Trumpa z Meloni. Włoski minister uderza w prezydenta USA
