Tylko na DoRzeczy.pl"Umierają ci, którzy pewnie i tak by umarli". Janusz Korwin-Mikke zaskakuje ws. koronawirusa

"Umierają ci, którzy pewnie i tak by umarli". Janusz Korwin-Mikke zaskakuje ws. koronawirusa

Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 596
– Rząd zrobił potworną histerię mówiąc, że Polskę opanowała okropna zaraza, z którą trzeba walczyć. Mało tego, rząd wydaje na to ogromne pieniądze i ogranicza naszą wolność. I w takiej sytuacji nie powinno dojść do wyborów. Jednak na razie, według mnie, nie ma żadnej epidemii i powodu, aby z czegoś rezygnować – mówił portalowi DoRzeczy.pl poseł Konfederacji Janusz Korwin-Mikke.

W ostatnich dniach wiele spekuluje się o przełożeniu wyborów prezydenckich. Jaki scenariusz jest dla pana najbardziej prawdopodobny, gdy na świecie szaleje koronawirus?

Rząd zrobił potworną histerię mówiąc, że Polskę opanowała okropna zaraza, z którą trzeba walczyć. Mało tego, rząd wydaje na to ogromne pieniądze i ogranicza naszą wolność. I w takiej sytuacji nie powinno dojść do wyborów. Jednak na razie, według mnie, nie ma żadnej epidemii i powodu, aby z czegoś rezygnować.

Jednak ludzie umierają. Co dzień słyszymy o kolejnych osobach, które są zarażone koronawirusem. Pana zdaniem nic się nie dzieje?

Według mnie nic się nie dzieje. Na grypę umiera znacznie więcej osób niż na koronawirusa.

Jednak grypę "znamy", a wirus SARS-CoV-2 to dla nas nowość...

Owszem, ale powtarzam raz jeszcze: na razie nic się nie dzieje.

Wracając do nadchodzących wyborów prezydenckich. W Polsce na razie nie mamy tak wielkiego problemu, jak we Włoszech, czy Hiszpanii. Jednak wiele osób mówi, że Francję dobiło pójście do urn obywateli tego kraju.

Pani redaktor, mówiąc o sytuacji w Polsce musimy pamiętać o jednej rzeczy.

Jakiej?

Polski rząd wprowadził odpowiednie regulacje, które spowodowały, że w Polsce nie jest jak w Hiszpanii. Drastyczne środki jak widać mają sens.

Chwali pan rząd?

Pochwalam decyzję o tym, że w szkole nie ma dzieci. Zwłaszcza, że są one idealnymi nosicielami wirusa. Natomiast blokowanie ludziom pracy jest bardzo szkodliwe. Rząd robi wszystko, aby do 10 maja nie było epidemii. Choćby nie wiem co.

A co wydarzy się po 10 maja?

Tego nie wie nikt. Jednak nie da się utrzymać niskiego przyrostu zachorowań. Rząd próbuje. Najlepiej w sytuacji koronawirusa działa rząd Szwecji i Holandii. Przedstawiciele tamtejszej władzy uważają, że skoro jest epidemia to ludzie umierają i jest to normalne. Trzeba z tym żyć.

Część ekspertów wieszczyła, że wakacje będą końcem królowania koronawirusa. Pan także tak uważa?

Na razie nie mamy epidemii i fali koronawirusa. Ona dopiero przypuszczalnie nastąpi. Proszę pamiętać, że średnia wieku Polaka to 78 lat. Średnia życia człowieka, który umarł na nowego koronawirusa we Włoszech wynosi 79 lat. Koronawirus zabija tych, którzy zapewne niedługo by umarli.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 596
  • AntyLewak IP
    Słuchaj nieuku:
    Wybory korespondenyj są w:
    Australii, Bangladeszu, Bośni, Estonii, Filipinach, Finlandii, Grecji, Hiszpanii, Holandii, Indiiach, Irlandii, Islandii, Japonii, Kanadzie, Korei Południowej, Lesotho, Litwy, Łotwy, Niemczech, Nowej Zelandii, Pakistanie, Portugalii, Słowenii, USA, Szwajcarii, Szwecji, Wielkiej Brytanii.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Karol IP
      Jak dla mnie w końcu coś mądrego powiedział
      Dodaj odpowiedź 15 5
        Odpowiedzi: 0
      • SweeneyTodd IP
        Czekam kiedy Korwin umrze, bo umrzeć musi.
        Dodaj odpowiedź 3 19
          Odpowiedzi: 1
        • Leo61 IP
          Zawsze uważałem, że ten człowiek (?) ma coś nie tak pod sufitem. Ale skoro zbliża się do 78..
          Dodaj odpowiedź 7 11
            Odpowiedzi: 0
          • Polak IP
            Konfederaci mają problem z empatią. Uważają że wszystko zależy od człowieka zapominając że nie każdy człowiek ma równe szanse na starcie. Jeśli Korwin przejął by władzę to w niedługim czasie mielibyśmy w Polsce sytuację taką jak np. w Meksyku. Tam również państwo nie dba o tych słabych,mniej zaradnych, mniej inteligentnych czy biednych. Rządzą silni, bogaci, mając w D.... całą resztę. 
            W Polsce mamy całkiem sporo ludzi uważajàcych że skoro oni są wykształceni to każdy może. Skoro oni mają dobrze płatną pracę to każdy może. Zapominają że na przykład gdyby nie rodzice to by nie skończyli studiów. Zapominają że nie każdy ma rodziców. Tak więc to że każdy jest kowalem własnego losu to mżonka. Z główną bata nie ukręcisz. 
            Ktoś mi napisał: Należy dać Polakom więcej wolności i najlepiej ograniczyć podatki do minimum. Wtedy bogaci będą charytatywnie pomagać biednym:
            Przecież cały czas mamy sytuację że bogaci się bogacą a biedni biednieją. Jeden procent tych najbogatszych ma więcej kasy w swoich rękach niż pozostałe 99% ludzi. Dzielą się? Ich dzielenie się z biedotą ogranicza się do żucania ochłapów które odliczają od podatku mając darmową reklamę.
            Teraz zobaczmy jak wygląda socjal i podatki na przykład w Norwegii. Tam ludzie płacą największe podatki i mają największy socjal. Czy komuś to przeszkadza? Sami Norwedzy akceptują to w 100%tach. Nie mają najmniejszego problemu z tym że płacą podatki i z nich wypłacane są benefity. Czy są głupcami?
            Teraz powiedzcie gdzie byście woleli mieszkać w Meksyku czy Norwegi?
            PIS jest pierwszą partią w Polsce która pochyla się nad tymi których wcześniej nikt nie dostrzegał. Chce aby bogaci płacili podatki bo to jedyny sposób aby ich zmusić do dzielenia się z potrzebującymi pomocy. Za to ich szanuję i na nich głosuję. 
            To jak traktujemy słabszych, potrzebujących świadczy o naszym człowieczeństwie.
            Dodaj odpowiedź 23 14
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także