Fijołek, Warchoł, czy Leniart? Kto wygrałby wybory w Rzeszowie?

Fijołek, Warchoł, czy Leniart? Kto wygrałby wybory w Rzeszowie?

Dodano: 25
Rzeszów, zdjęcie ilustracyjne
Rzeszów, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Kandydat opozycji Konrad Fijołek wygrałby ewentualną drugą turę wyborów w Rzeszowie niezależnie od tego, z kim by się w niej zmierzył – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator na zlecenie portalu DoRzeczy.pl.

Pracownia Indicator zapytała mieszkańców Rzeszowa, na kogo zagłosują w przedterminowych wyborach prezydenckich, zaplanowanych na 13 czerwca. Wczoraj portal DoRzeczy.pl opublikował wyniki I tury.

Zgodnie z badaniem, liderem sondażu jest kandydat opozycji Konrad Fijołek, na którego wskazało 39 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu uplasował się popierany przez byłego prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca Marcin Warchoł z wynikiem 20 proc. Podium zamknęła kandydatka PiS i wojewoda podkarpacki Ewa Leniart z poparciem na poziomie 15 proc. Czwarty i ostatni w zestawieniu był Grzegorz Braun z Konfederacji, na którego chce głosować 14 proc. respondentów. 12 proc. badanych nie wiedziało, na kogo oddać swój głos.

Czytaj też:
Kto wygrałby I turę w Rzeszowie? Fijołek prowadzi, Warchoł drugi

Ewentualna druga tura

Centrum Badań Marketingowych Indicator na zlecenie portalu DoRzeczy.pl zapytało również mieszkańców Rzeszowa, na kogo zagłosują w ewentualnej II turze wyborów. Ankietowanym przedstawiono dwa warianty. W pierwszym z nich Konrad Fijołek mierzył się z Marcinem Warchołem, a w drugim – z Ewą Leniart.

W starciu z Warchołem na Konrada Fijołka chce zagłosować 47 proc. mieszkańców Rzeszowa (28 proc. "zdecydowanie", a "raczej" – 19 proc.). Popierany przez byłego prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca Marcin Warchoł mógłby liczyć na poparcie 38 proc. wyborców ("zdecydowanie" chce głosować na niego 20 proc. badanych, a 18 proc. "raczej"). 15 proc. ankietowanych nie wiedziało, na kogo odda głos.

Kandydatka PiS Ewa Leniart ma z Fijołkiem mniejsze szanse. Według sondażu zagłosowałoby na nią 35 proc. mieszkańców Rzeszowa (19 proc. "zdecydowanie" i 16 proc. "raczej"). Z kolei na kandydata opozycji swój głos w takim zestawieniu oddałoby 56 proc. wyborców (31 proc. "zdecydowanie", a raczej – 25 proc.). 9 proc. badanych nie wiedziało, na kogo odda głos.

Sondaż dotyczący preferencji politycznych w Rzeszowie został zrealizowany przez Centrum Badań Marketingowych INDICATOR metodą mixed-mode (połączenie techniki CATI i CAWI, czyli wywiady telefoniczne oraz ankiety on-line zrealizowane na panelu selekcyjnym). Pomiaru dokonano w dniach od 20 do 24 maja 2021 r. na reprezentatywnej próbie pełnoletnich mieszkańców Rzeszowa figurujących w spisie wyborców bądź planujących dopełnić formalności przed wyborami na prezydenta miasta. Zrealizowano łącznie N=1000 wywiadów.

Wybory przesunięte na 13 czerwca

W połowie lutego prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc ogłosił decyzję o rezygnacji ze stanowiska. Powodem jego odejścia jest zły stan zdrowia. Rezygnacja Ferenca oznacza dla Rzeszowa konieczność przeprowadzenia przedterminowych wyborów na urząd prezydenta miasta. Do czasu wyboru nowego włodarza w mieście będzie rządził komisarz wyznaczony przez rząd.

Według opublikowanego niedawno projektu rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów, wybory miały zostać zarządzone na 9 maja, ale ostatecznie zostały przesunięte na 13 czerwca.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także