Tylko na DoRzeczy.plGabryel: Dlaczego śledztw nie było wcześniej?

Gabryel: Dlaczego śledztw nie było wcześniej?

Piotr Gabryel,
Piotr Gabryel, "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Dodano 10
"Państwo polskie zdało egzamin". Te słowa doskonale pamiętamy. Czy gdyby tak było, prokuratura musiałaby dziś przesłuchiwać byłego premiera? Posłuchaj komentarza zastępcy redaktora naczelnego "Do Rzeczy" Piotra Gabryela.
/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kja

Czytaj także

 10
  • way2go IP
    Tuskowi i jego mocodawcom katastrofa była na rękę.
    Dodaj odpowiedź 14 2
      Odpowiedzi: 0
    • Juras IP
      Nic tfuskowi nie zrobia bo to premier zaniedbal obowiazki a nie tfusk ... gronkowiec wskazuje kierunek ...?
      Dodaj odpowiedź 11 1
        Odpowiedzi: 0
      • Zorro IP
        G
        tusek prowadził od początku swoich rządów nie politykę, ale wojnę z Prawem i Sprawiedliwością. Do tego stopnia, że zdecydował się na współpracę z Putinem przeciwko własnemu Prezydentowi. Zdradził L. Kaczyńskiego zgadzając się na rozdzielenie wizyt w Katyniu i wystawiając na tacy ruskim siepaczom kgbowca P
        putina. Dla normalnego szarego Polaka tusek jest zwykłym zdrajcą.
        Dodaj odpowiedź 34 13
          Odpowiedzi: 0
        • Klppb IP
          Dlaczego nie bylo ... raczej dlaczego nie bylo I nie ma tak winno byc postawione pytanie...
          Przeciez obecne "dochodzenie" jest wybiorcze a poorzez to upolitycznione tak jak zreszta prokuratura...
          Dochodzenie smolenskie dopiero nas czeka a ono winno objac takze katastrofe dowosztwa sil lotniczych I oczywiscie sprawe 1 pulku od kiedy tam byl bajzel przeziez wczesniej rzadzil pis I brzoze I bomby I berczynski no I oczywiscie Wawel.... I ladowanie Kaczynskigo w Gruzji I odszkodowania wyplacone itd itd duzo duzo ...
          Dodaj odpowiedź 11 20
            Odpowiedzi: 0
          • Ksawery IP
            Tusk jest sam sobie winny. Zaniedbał, ale też nie przypuszczał z jakim motłochem, barbarzyństwem może mieć do czynienia. Gdyby od pierwszego dnia po katastrofie głośno mówił, i wobec tego co się działo to powinno być jego obowiązkiem, że na pokładzie złamali prawo i wszystkie procedury, że za katastrofę odpowiada prezydencik tysiąclecia który kazał warować pijanemu generałowi w kokpicie aby nękać pilota to zmniejszyłby przestrzeń do grania trupami. Trochę postawiłby do pionu również kurdupla. Ale on był taki delikatny, że  jak latały mordy po wszystkich mediach i grały trupami to mówił, ze im więcej wolno, bo tragedia, bo trauma. Im było więcej wolno a rodziny niepisowskich ofiar jakoś nie potrzebowały większej wolności, jakoś nie miały potrzeby grać w barbarzyński sposób trupami bliskich. Do głowy tym przyzwoitym, tak ciężko doświadczonych ludziom nie przyszło aby latać po mediach, organizować prowokację na miejscu katastrofy, nie opowiadały bajek o  bombach ciśnieniowych, helowych, sztucznych mgłach itd. itp. Bo co te porządne rodziny nie chciały znać prawdę, nie zależało na szczegółowym wyjaśnieniu katastrofy? No właśnie odwrotnie. To właśnie im zależało na prawdzie.
            Dodaj odpowiedź 14 39
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także