Rząd poinformował o tym w przesłanym 5 maja liście do Eerste Kamer, izby niższej parlamentu.
Wprowadzenie dokumentu ma m.in. umożliwić przekraczanie granic bez obowiązku posiadania aktualnego testu na obecność koronawirusa.
Minister zdrowia Hugo de Jonge chciałby, aby paszport obowiązywał nie tylko poza granicami kraju, ale również by służył w zastępstwie certyfikatu testowego.
"Paszport covidowy" w dwóch wersjach
W praktyce paszport będzie miał dwie formy: papierową i elektroniczną. Z jednej strony będzie to zwykły dokument, a z drugiej – zostanie poszerzona funkcjonalność obecnie istniejącej aplikacji CoronaMelder.
Ta ostatnia działa już prawie rok. Informuje ona, czy jej posiadacz znajduje się w pobliżu osoby, która jest nosicielem koronawirusa. Za jej pośrednictwem można umówić się również na test.
Rząd planuje, aby w aplikacji wyświetlał się kod QR. Po zeskanowaniu ma się okazać, czy dana osoba jest zaszczepiona, czy też nie. Ma to ułatwić nie tylko podróżowanie poza granicami kraju, ale także umożliwić wstęp na imprezy masowe w kraju.
Minister zdrowia chciałby, aby cały system zaczął funkcjonować jeszcze przed wakacjami. W liście do parlamentarzystów wskazał konkretny termin – 21 czerwca.
Europarlament poparł certyfikaty szczepień
29 kwietnia Parlament Europejski dał zielone światło ws. unijnych certyfikatów szczepień na COVID-19. Dokument, który może mieć formę cyfrową lub papierową, będzie poświadczał, że dana osoba została zaszczepiona przeciwko koronawirusowi lub uzyskała niedawno negatywny wynik testu albo wyleczyła się z infekcji.
Czytaj też:
Lisicki: Paszporty szczepionkowe to zamordystyczny projekt
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
