Sprawa śmierci Jerzego Ziobry. Prokurator nagle zmienił zdanie?

Sprawa śmierci Jerzego Ziobry. Prokurator nagle zmienił zdanie?

Dodano: 
Prokurator, zdjęcie ilustracyjne
Prokurator, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Andrzej Jackowski
Wkrótce ma zapaść wyrok w sprawie śmierci Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości, wiceprezesa PiS Zbigniewa Ziobry.

Jerzy Ziobro, ojciec byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, był leczony w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie od 22 czerwca 2006 r. Zmarł 2 lipca 2006 r. Postępowanie dotyczące odpowiedzialności lekarzy za jego śmierć było dwukrotnie umarzane.

W 2011 r. rodzina zmarłego wniosła subsydiarny akt oskarżenia. W 2017 r. sąd pierwszej instancji uniewinnił oskarżonych lekarzy, jednak od tego wyroku wniesiono apelację. Proces odwoławczy przed Sądem Okręgowym w Krakowie trwa od 2018 r.

"Zaskakująca wolta"

W czwartek (16 lipca) prokurator Eryk Stasielak z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej wniósł o prawomocne uniewinnienie czterech lekarzy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Przyznał, że postępowanie dowodowe skłoniło go do stwierdzenia, iż nie ma podstaw do skazania medyków. Jak zaznaczył, mimo wielu różnych opinii biegłych lekarzy nie udało się jednoznacznie ustalić wyboru najlepszego leczenia w przypadku Jerzego Ziobry, w związku z czym sąd powinien zastosować wobec medyków zasadę domniemania niewinności.

Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych mec. Krzysztof Nocek określił stanowisko prokuratora jako "zaskakującą woltę". Pytał, czy jest to jego decyzja, czy też "zostało mu wydane polecenie". Adwokat reprezentujący rodzinę zmarłego Jerzego Ziobry wniósł o uchylenie wyroku uniewinniającego lekarzy i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przed sąd pierwszej instancji. Sądowi zarzucał brak bezstronności i błędy w ustaleniu faktów.

Obrońcy lekarzy podkreślali w mowach końcowych, że wątpliwości w sprawie błędów przy leczeniu Jerzego Ziobry ostatecznie miała, ich zdaniem, rozwiać opinia ekspertów z Lozanny, sporządzona na wniosek sądu odwoławczego. Wyrok ma zapaść 23 lipca – podał portal onet.pl.

Opinia szwajcarskich biegłych

W czerwcu ostateczną opinię biegłych ze Szwajcarii ujawniła "Rzeczpospolita". Według jej publikacji, biegli z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie uznali, że zastosowanie innej metody leczenia u Jerzego Ziobry mogło zwiększyć jego szanse na przeżycie.

Specjaliści ocenili, że u pacjenta cierpiącego na zaawansowaną trójnaczyniową chorobę wieńcową korzystniejszym rozwiązaniem mogło być przeprowadzenie operacji wszczepienia pomostów aortalno-wieńcowych (bypassów), a nie zabieg angioplastyki z implantacją stentów, który wykonano w 2006 r. Jednocześnie zaznaczyli, że wybór metody leczenia należy do lekarza prowadzącego i powinien uwzględniać całokształt obrazu klinicznego pacjenta. Opinia nie przesądza jednak automatycznie o popełnieniu błędu lekarskiego.

Czytaj też:
Nieoficjalnie: Nagły zwrot w prokuraturze w sprawie Ziobry

Źródło: Onet.pl
Czytaj także