Ziemniaczki z czytelni
  • Agnieszka NiewińskaAutor:Agnieszka Niewińska

Ziemniaczki z czytelni

Dodano: 
Zakupy w hipermarkecie, zdjęcie ilustracyjne
Zakupy w hipermarkecie, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
– „Pan Tadeusz” na papierze czy na spirytusie? – tak supermarket puszcza oko do klienta. Bo skoro nie może już być pocztą, by handlować w niedzielę, to ogłasza się wypożyczalnią, dworcem, a nawet domem pogrzebowym.

Regał z książkami, fotel, stolik i w ten prosty sposób supermarket zmienia się w czytelnię. Przynajmniej tak twierdzą kierujący sklepami pod szyldem Intermarché. I choć większe zainteresowanie klientów budzą promocje na kiełbasę i ser niż strefa czytelnika, to ustawiono ją tam nie bez powodu. Chodzi o handel w niedzielę. 1 lutego w życie weszła nowelizacja ustawy, która ograniczyła sklepom korzystanie z furtki „na placówkę pocztową”. Po tym, jak od 2020 r. mogą być one otwarte tylko w niektóre niedziele handlowe (chyba że za ladą stanie właściciel), sieci zaczęły szukać sposobu na to, by przepis obejść. Popularne okazało się podpisywanie umów z firmami kurierskimi i odpowiedni wpis w PKD, wedle którego sklep świadczy usługi pocztowe i kurierskie.

Cały artykuł dostępny jest w 9/2022 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także