Wiceszef MSWiA mocno o Tusku: Klasyczny przykład cynicznej hipokryzji i obłudy

Wiceszef MSWiA mocno o Tusku: Klasyczny przykład cynicznej hipokryzji i obłudy

Dodano: 
Maciej Wąsik (PiS)
Maciej Wąsik (PiS) Źródło: PAP / Leszek Szymański
Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik w mocny sposób skomentował ostatnią wypowiedź szefa PO Donalda Tuska.

Donald Tusk wystąpił na środowej konferencji prasowej w gmachu Sejmu. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej odniósł się między innymi do proponowanych zmian w Kodeksie wyborczym.

Polityk nawiązał także do działań polskich służb, w tym policji. Jego zdaniem, Prawo i Sprawiedliwość "kompromituje" policjantów. – Słyszymy, że 8 tys. funkcjonariuszy ma zamiar odejść z pracy. Ja się temu nie dziwię. Oni naprawdę nie chcą stać na Nowogrodzkiej albo Żoliborzu czy ochraniać spotkania partyjne liderów PiS – mówił Tusk.

Wąsik odpowiada Tuskowi

W rozmowie z TVP Info Maciej Wąsik odpowiedział na słowa lidera PO. – Donald Tusk atakuje policję, że chroni dom, w którym mieszka Jarosław Kaczyński. Jednocześnie nie widzi nic złego w tym, że chroni jego mieszkanie w Sopocie 24 godziny na dobę. Jestem tą sytuacją zdumiony. Uważam, że to klasyczny przykład politycznej, cynicznej hipokryzji i obłudy – powiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji i zapewnił, że policja w Polsce "działa i zapewnia bezpieczeństwo bez względu na barwy partyjne".

Wiceszef MSWiA podkreślił, iż "Polska jest jednym z najbezpieczniejszych krajów w Europie". – To właśnie Polacy najmniej boją się wyjść ze swojego miejsca zamieszkania po zmroku i czują się bezpiecznie w okolicach swojej dzielnicy, swojej miejscowości. Zupełnie inaczej jest na zachodzie Europy – zauważył polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Szef Platformy z ochroną

Przypomnijmy, że pod koniec grudnia ub.r. przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk otrzymał ochronę funkcjonariuszy Służby Ochrony Państwa (SOP). Decyzję w tej sprawie podjął minister spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński.

Zgodnie z zapisami ustawy o SOP, szef MSWiA ma możliwość objęcia ochroną osoby publicznej, jeśli ma to związek z "dobrem państwa". Musi przy tym zachodzić istotne podejrzenie zagrożenia bezpieczeństwa tej osoby.

Czytaj też:
Poboży: To ciężki początek roku dla opozycji
Czytaj też:
PiS przegrywa głosowanie w komisji. "Wzorcowy imposybilizm"

Źródło: TVP Info
Czytaj także