Premier Donald Tusk ma ogłosić w najbliższą sobotę wieloletnią strategię migracyjną Polski. Zapowiedział, że będzie to nie tylko program walki z nielegalną migracją, ale też nowoczesna polityka migracyjna obliczona na lata. Strategia ma być propozycją dla całej Unii Europejskiej.
Tusk ogłosi strategię migracyjną. Były premier komentuje
Były premier Marek Belka pytany w czwartek w RMF FM o to, jaka powinna być polityka Polski dotycząca migracji, odpowiedział: – Nie wiem, co będzie w tej strategii, ale musi ona być czymś znacznie szerszym niż tylko walką z nielegalną migracją.
– Musimy korzystać z doświadczeń takich krajów jak Australia, Kanada, które w sposób inteligentny uzupełniają swoje braki demograficzne (...) imigrantami – mówił. Jak dodał, "to musi być pod kontrolą".
Podkreślił, że "wielkie masy ludzi są trudne do zintegrowania". – Chyba trzeba jasno powiedzieć: chcesz być w Polsce, musisz być tak, jak my – musisz szanować nasze wartości, nasze prawo, płacić podatki – argumentował Belka.
W jego opinii "nie ma miejsca w Polsce na tworzenie eksterytorialnych społeczności, jak dopuścili do tego Szwedzi czy Anglicy".
Belka wskazał potencjalnych sojuszników Polski
Zdaniem byłego premiera "Europa musi podjąć w sposób poważny, odpowiedzialny i nienaiwny temat migracji, dlatego że to ma charakter już egzystencjalny". Ocenił, że "niepodjęcie tematu daje wolną drogę ekstremizmom". – Bardzo dobrze, że Polska podejmuje próbę sformułowania tej strategii – dodał.
Jednocześnie stwierdził, że powinniśmy szukać w tej sprawie sojuszników w UE. – Dobrze, jakby poparły nas kraje, które są także frontowymi – Grecja, Włochy, Hiszpania – zaznaczył.
Belka wyraził przekonanie, że do zajmowania się tą sprawą "Polska ma pewną legitymację". – My przyjęliśmy miliony ludzi z zagranicy – podkreślił.
Czytaj też:
Sondaż o Ukraińcach w Polsce. Takiego wyniku nie było od początku wojny