"Nie chcemy jednowładztwa". Nawrocki wierzy w zwycięstwo

"Nie chcemy jednowładztwa". Nawrocki wierzy w zwycięstwo

Dodano: 
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: PAP / Krzysztof Ćwik
Kandydat popierany przez PiS Karol Nawrocki podkreśla, że wierzy w swój triumf w wyborach prezydenckich. Zdaniem prezesa IPN, inny wariant będzie oznaczał rządy jednej partii.

Jak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie Polsat News, liderem wyścigu do Pałacu Prezydenckiego jest Rafał Trzaskowski. Na kandydata Koalicji Obywatelskiej chce obecnie głosować 31,1 proc. Polaków. Goni go jednak Karol Nawrocki, popierany przez PiS, który może liczyć na 25,3 proc. głosów. Sławomira Mentzena z Konfederacji wskazało natomiast 10,8 proc. respondentów.

Kolejne miejsca zajęli: Szymon Hołownia (6,2 proc.), Magdalena Biejat (5,7 proc.), Adrian Zandberg (4,6 proc.), Grzegorz Braun (3,5 proc), Joanna Senyszyn (1,9 proc.), Krzysztof Stanowski (1,5 proc), Marek Jakubiak (1,4 proc.), Artur Bartoszewicz (0,4 proc.), Maciej Maciak (0,2 proc.) oraz Maciej Woch (0,2 proc.).

Nadal 7,1 proc. respondentów nie zdecydowało, na kogo zagłosuje w niedzielnych wyborach.

Nawrocki: To może być niebezpieczne

Nawrocki spotkał się w piątek z mieszkańcami Zwolenia. Kandydat popierany przez PiS zwrócił uwagę na konsekwencje, jakie może mieć – jego zdaniem – wybór Rafała Trzaskowskiego na prezydenta.

– Zwyciężymy, bo nie chcemy jednowładztwa jednego środowiska politycznego. Nie chcemy, aby za wszystkie sprawy w Polsce odpowiadali ludzie z tej samej partii politycznej: premier Donald Tusk, zastępca Donalda Tuska Rafał Trzaskowski jako prezydent – powiedział prezes IPN, cytowany przez portal 300polityka.pl.

– To jest dla Polski niebezpieczne, bo ta Polska może przestać być taką Polską, jaką znamy – dodał.

Kandydat PiS: Będę prezydentem spełnionych obietnic

Karol Nawrocki podczas swojego przemówienia odniósł się do miejsca, które odwiedził.

– Przyjechałem też tutaj, aby stanąć w tym miejscu, symbolu spełnionych obietnic. Bo prezydent Andrzej Duda obiecał przecież, że ten stadion [MKS Zwolenianka Zwoleń] dla klubu, który ma już ponad 100 lat dzisiaj, powstanie, a rząd Zjednoczonej Prawicy ten stadion pomógł wybudować – powiedział kandydat na prezydenta.

– Dlatego chcę tutaj w Zwoleniu wszystkim państwu powiedzieć, że będę także prezydentem spełnionych obietnic – zaznaczył.

Czytaj też:
Kaczyński: Głosowanie na Nawrockiego jest obowiązkiem patriotycznym
Czytaj też:
Nowy spot sztabu Nawrockiego. "Ogromne pieniądze z obcych źródeł"


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: 300polityka.pl / Polsat News, DoRzeczy.pl
Czytaj także