W Niemczech zamiast dynamicznej i instrumentalnej wersji "Mazurka Dąbrowskiego", postawiono na odśpiewanie przez wokalistkę hymnu a’cappella, która nie przypadła fanom do gustu. Na nagraniu widać, jak Wojciech Nowicki próbował włączyć się do śpiewania, ale było mu trudno złapać właściwy rytm.
Do sprawy włączyły się władze Polskiego Związku Lekkiej Atletyki oraz Telewizji Polskiej, które wystosowały oficjalny protest.
Po interwencji PZLA organizatorzy ME w Berlinie oficjalnie przeprosili za zaistniała sytuację.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
