Niemcy ignorują ENA. Po wyroku sądu Polak wyszedł na wolność

Niemcy ignorują ENA. Po wyroku sądu Polak wyszedł na wolność

Dodano: 
Flaga Niemiec i polskie godło
Flaga Niemiec i polskie godło Źródło: Unsplash / Marek Studzinski
Polak ścigany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania nie zostanie wydany przez Niemcy. Po wyroku sądu mężczyzna wyszedł na wolność.

Wyższy Sąd Krajowy w Szlezwiku-Holsztynie odmówił wydania Polsce 60-letniego Polaka poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania. Mężczyzna był ścigany w związku z postępowaniem dotyczącym handlu substancjami odurzającymi na skalę przemysłową. Na wniosek o ekstradycję trafił do niemieckiego aresztu ekstradycyjnego.

Niemiecki sąd recenzuje stan polskiego więziennictwa

Sąd pierwszej instancji zgodził się wcześniej na jego wydanie Polsce, jednak 60-latek odwołał się od tej decyzji. Twierdził, że w polskim więzieniu może zostać narażony na nieludzkie oraz zagrażające życiu warunki. Wyższy Sąd Krajowy podzielił tę argumentację. W uzasadnieniu wskazano na podejrzenie występowania "systemowych braków" w polskim systemie więziennictwa oraz warunków niespełniających standardów praw człowieka.

Sąd uznał również, że przedstawione przez polskie władze zapewnienia były zbyt ogólne i nie dawały gwarancji, że poszukiwany trafi do zakładu karnego spełniającego wymogi humanitarne. W efekcie ekstradycję uznano za niedopuszczalną, a 60-latek został zwolniony z aresztu ekstradycyjnego.

Systemowe problemy polskiego więziennictwa

Sąd w uzasadnieniu zasugerował systemowe nieprawidłowości w całym polskim systemie penitencjarnym. W uzasadnieniu powołano się m.in. na raporty Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur działającego przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. Dokumenty zawierały także fotografie z polskich więzień.

Jedno ze zdjęć przedstawiało więźnia śpiącego z rękami skrępowanymi kajdankami za plecami przy stale zapalonym świetle. Na innym zdjęciu pokazano żelazną klatkę o rozmiarach umożliwiających jedynie stanie lub siedzenie. Zdaniem niemieckiego sądu fotografie te wskazują, że w polskich zakładach karnych mogą być stosowane środki mające charakter nieludzkiego traktowania więźniów.

Czytaj też:
Polak skazany w Niemczech. Prokuratura żądała dożywocia
Czytaj też:
Niemcy boją się o pracę. Rozmowy z Polską

Źródło: dw.com
Czytaj także