Antyrządowe protesty w Iranie. Starcia z policją w Teheranie i innych miastach

Antyrządowe protesty w Iranie. Starcia z policją w Teheranie i innych miastach

Dodano: 
Protest w Teheranie. Flaga Iran
Protest w Teheranie. Flaga Iran Źródło: PAP/EPA / FARS NEWS AGENCY, STRINGER / Unsplash
Już piąty dzień antyrządowych protestów w Iranie. Do demonstracji i starć doszło w wielu miejscach w Teheranie, a także w innych miastach.

Powołując się na lokalne media i organizacje praw człowieka amerykańska agencja prasowa Reuters podała, że w trakcie masowych demonstracji zginęło już kilka osób. Władze Islamskiej Republiki Iranu potwierdziły co najmniej jedną ofiarę śmiertelną.

Głównym powodem wybuchu protestów jest kryzys gospodarczy, w tym walutowy i rosnąca inflacja. Iran zanotował olbrzymi spadek wartości swej waluty – irańskiego riala, o ok. 60 procent. Kryzys gospodarczy związany ze spadkiem wartości swojej waluty jest spowodowany m.in. napięciami między Iranem, Izraelem i Stanami Zjednoczonymi, a także sankcjami nałożonymi na to państwo przez USA, ONZ i Unię Europejską.

Prezydent kraju Masud Pezeszkian oznajmił, że Teheran jest poddawany presji zarówno gospodarczej, jak i militarnej, jak politycznej oraz kulturowej. Podkreślił, że sankcje w zakresie sektora naftowego i finansowego w znaczącym stopniu utrudniają funkcjonowanie irańskiej gospodarki.

Starcia z policją

W oświadczeniu przesłanym stacji Fox News Narodowa Rada Oporu Iranu (NCRI) – koalicja opozycyjna na uchodźstwie napisała, że protesty i starcia uliczne mają miejsce w Teheranie oraz w miastach takich jak Marvdasht, Kermanshah, Delfan, Arak i w Lordegan, gdzie dwie osoby miały zostać zastrzelone.

W Lordegan starcia nasiliły się w nocy. Agencja informacyjna Fars, powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, poinformowała, że demonstranci zaczęli rzucać kamieniami w budynki rządowe, w tym biuro gubernatora, sąd, w siedzibę Fundacji Męczenników, kompleks modlitewny i kilka banków. Niektóre budynki miały zostać poważnie uszkodzone. Do rozproszenia protestujących policja użyła gazu łzawiącego. Agencja Fars także wskazała, że w starciach zginęły dwie osoby, nie precyzując, czy byli to protestujący, czy funkcjonariusze sił bezpieczeństwa.

Antyrządowa sieć medialna Iran International komunikuje z kolei o zastrzeleniu 37-letniego mężczyzny w Fooladshahr w prowincji Isfahan podczas nocnych protestów. Zgon ten potwierdziła miejscowa policja, nie podając szczegółów zdarzenia. Amerykańska organizacja obrońców praw człowieka Human Rights Activists News Agency (HRANA) przekazała, że sześć kobiet zostało zatrzymanych podczas protestów w Teheranie i osadzonych w areszcie.

Masowe protesty w Iranie

Manifestacje początkowo rozgorzały w centrum Teheranu, jednak z czasem objęły większy obszar. Iran International napisała, że głównymi ośrodkami protestów są obecnie uniwersytety, o czym świadczą wiece na Uniwersytecie Teherańskim, Uniwersytecie Technologicznym Sharif, Uniwersytecie Shahid Beheshti, Uniwersytecie Elm-o-Sanat i Uniwersytecie Khajeh Nasir. W reakcji siły porządkowe zaostrzyły kontrole wjazdu na kampusy i wzmocniły ochronę obiektów rządowych.

Prezydent Pezeszkian ministrowi spraw wewnętrznych, aby zajął się "uzasadnionymi żądaniami" protestujących i nawiązał dialog z ich przedstawicielami. Państwowa telewizja poinformowała również o rezygnacji ze stanowiska szefa banku centralnego, Mohammada Rezy Farzina.

Liderka NCRI, Maryam Radżawi, powiedziała, że protesty odzwierciedlają gniew "dziesiątek milionów" ludzi doprowadzonych do granic wytrzymałości przez inflację, korupcję i rządy ajatollahów. Amerykańskie media podkreślają, że tezy NCRI opierają się na doniesieniach opozycji i nie mogą zostać niezależnie zweryfikowane ze względu na ograniczenia w dostępie do informacji wewnątrz Iranu.


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Reuters / Fox News
Czytaj także