Zagadkowe słowa Trumpa o Iranie. Padły po spotkaniu z Netanjahu

Zagadkowe słowa Trumpa o Iranie. Padły po spotkaniu z Netanjahu

Dodano: 
Benjamin Netanjahu i Donald Trump
Benjamin Netanjahu i Donald Trump Źródło: PAP/EPA / Michael Reynolds
Donald Trump zabrał głos ws. negocjacji z Iranem. – Mam nadzieję, że tym razem będą bardziej rozsądni – powiedział prezydent USA. Słowa padły po rozmowie z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.

Amerykański przywódca poinformował o spotkaniu na swojej platformie Truth Social. Jak zaznaczył, w rozmowach uczestniczyli również współpracownicy Netanjahu. Zdaniem Trumpa, to "było bardzo dobre spotkanie", a stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem są – jak to określił – "niesamowite".

"Nie uzgodniono niczego ostatecznie poza tym, że nalegałem, by negocjacje z Iranem były kontynuowane, aby zobaczyć, czy porozumienie może być sfinalizowane, czy nie" – napisał prezydent USA.

Trump o Iranie: Mam nadzieję, że tym razem będą bardziej rozsądni

Donald Trump podkreślił, że osiągnięcie porozumienia z Teheranem będzie priorytetem. "Jeśli nie uda się (tego osiągnąć), będziemy musieli zobaczyć, jaki będzie rezultat" – zaznaczył amerykański przywódca.

Prezydent USA przypomniał, że "ostatnim razem Iran zdecydował, że będzie lepiej, jeśli nie zawrze porozumienia i został uderzony przez Midnight Hammer, to nie wyszło im na dobre". W ten sposób Trump nawiązał do kryptonimu operacji amerykańskich sił, które latem 2025 roku uderzyły w irańskie instalacje jądrowe. "Mam nadzieję, że tym razem będą bardziej rozsądni i odpowiedzialni" – dodał Trump.

Amerykański przywódca przekazał, że z Benjaminem Netanjahu rozmawiali również o "niesamowitym postępie" w sprawie sytuacji w Strefie Gazy i w regionie. "Na Bliskim Wschodzie naprawdę panuje POKÓJ" – podkreślił.

Izrael gotowy do ataku

Izrael jest przygotowany do uderzenia na Iran, nawet bez udziału Stanów Zjednoczonych – twierdzą izraelscy urzędnicy. Sygnałem do działania ma być przekroczenie przez Teheran "czerwonej linii".

Jak poinformował w poniedziałek "The Jerusalem Post", powołując się na swoich informatorów w izraelskich służbach bezpieczeństwa, Jerozolima widzi w irańskim programie rakietowym egzystencjalne zagrożenie dla swojego bezpieczeństwa.

Właśnie z tego powodu Izrael poinformował Waszyngton, że jest gotów samodzielnie zaatakować cele w Iranie, jeśli "czerwona linia" w pracach nad pociskami balistycznymi zostanie przekroczona przez Teheran.

Czytaj też:
"Będziemy musieli zrobić coś bardzo poważnego". Nowa groźba Trumpa
Czytaj też:
Izrael drży przed gniewem żołnierzy. Wszystko przez plany ws. armii

Źródło: polsatnews.pl / Truth Social, The Jerusalem Post, PAP, DoRzeczy.pl
Czytaj także