"Zgodzili się nie wysyłać broni do Iranu" – napisał Trump. "Nasza współpraca jest mądra i bardzo dobra! Czy to nie lepsze niż walka?" – zapewnił prezydent USA, nadmieniając, że siły zbrojne Stanów Zjednoczonych są bardzo dobre w walce, jeśli już muszą to robić.
Trump: Chiny zgodziły się nie wysyłać broni do Iranu
Trump wyraził przekonanie, że Pekin jest zadowolony z faktu, że Amerykanie "na stałe otwierają cieśninę Ormuz". "Robię to również dla nich. I dla świata" – podkreślił, dodając, że prezydent Xi mocno go przytuli, kiedy za kilka tygodni dotrze do Pekinu. Przypomnijmy, że wyjazd włodarza Białego Domu do Chin raz został już przesunięty.
Wcześniej prezydent USA powiedział w wywiadzie dla Fox Business, że Xi napisał do niego w tym tygodniu list, w którym zaprzeczył, by Chiny przesyłały broń Iranowi.
Zapytany o doniesienia o dużych cyberatakach chińskich na FBI, nie odniósł się do tego wprost, ale oznajmił: "My robimy to im. Oni robią to nam". "Chiny to Chiny. Z nimi nigdy nie jest łatwo, ale nam idzie z Chinami świetnie" – dodał. Zapewnił też o swoich bardzo dobrych relacjach z Xi Jinpingiem.
Trump ponowił w niedzielę ostrzeżenie nałożenia 50-procentowych ceł na państwa przekazujące broń Iranowi, zaznaczając, że dotyczy to też Chin.
Media: USA wysyłają więcej żołnierzy
Tymczasem "The Washington Post" twierdzi, że w najbliższych dniach Waszyngton skieruje w rejon Zatoki Perskiej dodatkowych żołnierzy. Celem ma być zwiększenie presji na rząd w Teheranie, by zgodził się do zawarcia porozumienia spełniającego warunki Amerykanów. Dziennik powołuje się na anonimowe źródła, które mają być zaznajomione ze sprawą.
Na Bliski Wschód ma zostać wysłanych około 6 tysięcy żołnierzy, którzy mają przypłynąć na lotniskowcu USS George H.W. Bush oraz w towarzyszących mu okrętach wojennych. Ponadto, pod koniec kwietnia na miejsce ma dotrzeć ok. 4,2 tys. wojskowych wchodzących w skład grupy desantowej wraz z 11. Ekspedycyjną Jednostką Piechoty Morskiej. Siły te wzmocnią kontyngent liczący już około 50 tys. żołnierzy, zaangażowanych w różny sposób w operacje wymierzone przeciwko Islamskiej Republice Iranu.
Czytaj też:
Wpływowy kongresmen ma nadzieję, że Trump "dokończy robotę"
