350 mld zł zadłużenia Polski? Wiceprezes BGK: Trudno powiedzieć

350 mld zł zadłużenia Polski? Wiceprezes BGK: Trudno powiedzieć

Dodano: 
Wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego prof. Marta Postuła
Wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego prof. Marta Postuła Źródło: PAP / Albert Zawada
Jeszcze w 2025 roku gospodarka rozwijała się szybciej – wzrost wyniósł 3,6 proc., wobec 3 proc. rok wcześniej.

Bank Światowy w najnowszym raporcie obniżył prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. W 2026 roku PKB ma wzrosnąć o 3,1 proc. (wcześniej 3,2 proc.), a w 2027 roku o 2,6 proc. zamiast prognozowanych wcześniej 2,9 proc.

Jednak – jak podkreślają ekonomiści Banku Światowego – te czynniki zaczynają słabnąć. – Wyższe koszty energii osłabiają wzrost konsumpcji, a także niepewność wpływa negatywnie na inwestycje – wskazano w raporcie. Dodatkowym problemem jest sytuacja międzynarodowa oraz rosnący deficyt budżetowy państwa. – Niedobory fiskalne wzrosły w Polsce z powodu dużego wzrostu wydatków kapitałowych i obronnych – podkreśla Bank Światowy.

"Byłaby kreatywna księgowość, gdybyśmy o tym nie rozmawiali"

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), który finansuje część wydatków państwa poza klasycznym budżetem, jest od jakiegoś czasu posądzany o ukrywanie rzeczywistego poziomu zadłużenia. W rozmowie w RMF24 wiceprezes banku, prof. Marta Postuła, zdecydowanie odrzuciła te zarzuty. – Nie, dlaczego? Byłaby kreatywna księgowość, gdybyśmy o tym nie rozmawiali i gdyby nie było transparentnie – mówiła.

Podkreśla również, że dane są publicznie dostępne: – Każdy może dzisiaj wejść na stronę, zobaczyć plan funduszu, wykonanie kwartalne. Coś, co jest kreatywne, to się ukrywa – mówiła. Według niej działalność BGK wpisuje się w standardowy model finansowania stosowany w Unii Europejskiej. – Współczesna gospodarka Unii Europejskiej jest oparta na dwóch elementach: subsydiowania oraz łączenia tego z instrumentem dłużnym, pożyczkowym – tłumaczyła.

Polska przekroczy próg konstytucyjny zadłużenia?

W rozmowie padła także kwota około 350 mld zł jako przybliżony poziom zobowiązań powiązanych z działalnością banku. Prof. Postuła nie potwierdziła jednoznacznie tej liczby, podkreślając zmienność danych: – Trudno mi jest powiedzieć czy to jest 350 miliardów, bo to jest proces ciągły – stwierdziła. Jednocześnie zaznaczyła, że zobowiązania te są rozliczane w europejskim systemie statystycznym: – Dług, który jest na funduszach BGK, w europejskim systemie księgowym jest doliczany – dodała. To oznacza, że choć część wydatków realizowana jest poza budżetem centralnym, nie znika ona z oficjalnych statystyk zadłużenia.

Konstytucja RP zakłada limit długu publicznego na poziomie 60 proc. PKB. – Każdy rząd robi wszystko, żeby nie przekroczyć tego progu konstytucyjnego, również wykorzystując takie instrumenty, miksując środki rynkowe z budżetowymi – powiedziała na antenie Postuła. Jednocześnie zwróciła uwagę, że Polska – na tle Europy – nie jest w najgorszej sytuacji. – Jeśli popatrzymy na poziom długu i porównamy się z innymi krajami europejskimi, to nie jesteśmy liderem – podsumowała.

Czytaj też:
Bruksela zadłuża nam Polskę. Co my na to?
Czytaj też:
7 miliardów euro strat. Europejska żywność przegrywa wojnę z cłami USA

Źródło: RMF 24 / DoRzeczy.pl
Czytaj także