Swoją opinią na temat ostatnich działań Stanów Zjednoczonych brytyjski premier podzielił się wywiadzie udzielonym w ramach podcastu ITV News Talking Politics.
Keir Starmer "ma dość". Wymienił Trumpa obok Putina
Keir Starmer nie ukrywał, że Wielka Brytania odczuwa skutki wojny na Bliskim Wschodzie, mimo trwającego obecnie zawieszenia broni. Według niego, Wielka Brytania powinna budować swoją niezależność energetyczną, aby budować w ten sposób odporność na kryzysy, taki jak ten wywołany konfliktem USA i Izraela z Iranem. W przeciwnym razie, podkreślił, Brytyjczycy wciąż będą płacić za wojnę.
– Mam dość tego, że rodziny w całym kraju patrzą, jak ich rachunki rosną i spadają, rachunki firm rosną i spadają, z powodu działań Trumpa lub Putina na świecie – oświadczył bez ogródek Starmer.
W rozmowie padło pytanie o niedawne groźby Donalda Trumpa. Przypomnijmy, że amerykański przywódca zagroził, że jeśli nie dojdzie do otwarcia cieśniny Ormuz, zginie cała cywilizacja. Tu odpowiedź premiera była powściągliwa. Stwierdził bowiem, że nie jest to język, jakiego on sam by użył. – Jestem pewien, że jeśli chodzi o Zjednoczone Królestwo, to mamy swoje zasady, swoje wartości i będziemy się nimi kierować we wszystkim, co robimy – powiedział.
Premier Wielkiej Brytanii o działaniach Izraela: To powinno się skończyć
Brytyjski premier został zapytany również o to, że mimo trwającego zawieszenia broni Izrael nie zaprzestał ataków na Liban. Ataki te, co należy podkreślić, są wyjątkowo intensywne i dotykają ludność cywilną. Starmer zastrzegł, iż trudno ocenić, czy Izrael narusza rozejm, ponieważ nie znamy wszystkich szczegółów zasad, na których doszło do jego zawarcia.
– Ale pozwól, że powiem to bardzo jasno. (Izrael) myli się. To nie powinno się dziać. To powinno się skończyć – ocenił.
Czytaj też:
Zamieszanie ws. zawieszenia broni. Trump prosił Netanjahu o "powściągliwość"Czytaj też:
Izrael chce negocjować z LibanemCzytaj też:
Cieśnina Ormuz zamknięta. USA stawiają żądania Europie
