"Sylwester Suszek, założyciel BitBay, poprzedniczki Zondacrypto, nagrywał rozmowy ze swoimi partnerami biznesowymi. Jednym z nich był Rafał Zaorski, spekulant giełdowy i trader" – informuje dziennik.
Suszek, "polski król bitcoinów", zanim zaginął, a wraz z nim zniknęły klucze prywatne do portfela kryptowalut o wartości 300 mln dolarów, przetransferował udziały w giełdzie kryptowalut BitBay do swoich trzech spółek zarejestrowanych w Dubaju.
"Okazuje się, że zaraz po tym przez Dubaj wyparowało z kryptogiełdy kilkadziesiąt milionów złotych. Suszek oskarżał o to Zaorskiego, słynnego polskiego inwestora, tradera i przedsiębiorcę znanego z bardzo agresywnego stylu spekulacji na rynkach finansowych, w tym na rynkach krypto" – czytamy.
Suszek oskarża Zaorskiego o kradzież. "Wyciągnął miliony i nie oddał"
Według nieoficjalnych informacji, Suszek nagrywał Zaorskiego, by mieć dowód przed sądem, że został okradziony. Nagranie, do którego dotarła "Rz", pochodzi z 31 grudnia 2020 r.
Suszek ma pretensje, że Zaorski, mając dostęp do jego giełdy, "wyciągnął z niej miliony i nie oddał". – Wisisz mi tyle kasy, że to jest, k…, nie do opisania – mówi na nagraniu "król kryptowalut".
– Ja ci powiem, Rafał, bo to mnie najbardziej boli. To, że straciłeś, to jedno, ale to, że mnie okradłeś, czyli powiedziałeś w Dubaju, że potrzebujesz i odsyłasz, to jest, k..., kradzież, i dobrze o tym wiesz – podkreśla dalej Suszek.
"Rz" potwierdziła, że taśmy, którymi dysponuje, są prawdziwe. Posiada je także prokuratura. Z Zaorskim dziennikarzom nie udało się skontaktować – nie odbierał telefonu i nie reagował na SMS-y.
Afera Zondacrypto. Gdzie są pieniądze klientów?
Suszek zaginął w marcu 2022 r. w tajemniczych okolicznościach. Według szefa Zondacrypto Przemysława Krala, Suszek ma klucze do portfela 4,5 tys. bitcoinów o wartości ponad 300 mln dolarów.
Śledztwo w sprawie Zondacrypto prowadzi śląska prokuratura. Liczba poszkodowanych, którzy nie mogą wypłacić środków zdeponowanych w postaci kryptowalut, sięga ok. 30 tys. osób i każdego dnia rośnie. Straty szacowane są na co najmniej 350 mln zł.
Onet podał w piątek (24 kwietnia), że szef Zondacrypto przebywa w Izraelu. Kral ma izraelskie obywatelstwo, a Izrael nie wydaje swoich obywateli. Polska go stamtąd nie sprowadzi.
Czytaj też:
Afera Zondacrypto. Prezes PKOI zmienia zdanie ws. zerwania umowy
