Łukasz Litewka, poseł Lewicy, zginął w czwartek w tragicznym wypadku. Jadąc na rowerze, został potrącony przez samochód. Kierowca mitsubishi, 57-letni mieszkaniec Sosnowca, został w piątek przesłuchany, a następnie usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Wcześniej wykonano badania mające sprawdzić wersję wydarzeń mówiącą o zasłabnięciu za kierownicą.
Rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego poinformował, że zmarły w czwartek poseł Lewicy został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Wiceminister Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała zamieścił jednak kontrowersyjny wpis, w którym stawia prezydentowi warunki.
Dorożała zacytował wpis z sierpnia 2025 roku, w którym Marcin Możdżonek z Nowej Nadziei skrytykował Litewkę zarzucając mu, że jest "prymitywnym manipulantem i hejterem".
"Jeśli prezydent Nawrocki naprawdę chciałby upamiętnić tragiczną śmierć posła Łukasza Litewki w uznaniu jego walki http://m.in. o prawa zwierząt, to powinien odwołać pana Marcina Możdżonka ze swojej rady ds. eksploatacji środowiska. Jeśli tego nie zrobi, mamy z jego strony jedynie puste gesty" – ocenia wiceminister Dorożała.
Do jego słów odniósł już się sam Możdżonek. "Panie Wiceministrze, manipulacja to przywoływanie wyrwanych z kontekstu wpisów sprzed roku, przy jednoczesnym pominięciu tego, co je wywołało. Tak, ze śp. Łukaszem Litewką byliśmy w wirtualnym sporze, żadna tajemnica. Jego śmierć poruszyła mnie po ludzku – bo to była młoda, pełna energii osoba, Poseł na Sejm Rzeczypospolitej. Nigdy nie pozwolę, żeby polityka wpłynęła na moje sumienie i ludzkie odruchy. A to, co Pan robi – próba politycznego ugrania czegokolwiek na grobie posła Litewki – jest zwyczajnie obrzydliwe" – napisał polityk.
twitterCzytaj też:
Pogrzeb Łukasza Litewki. Prezydent Nawrocki weźmie w nim udział?Czytaj też:
"Jedyne, czego żałujemy". Lewica komentuje decyzję Nawrockiego ws. Litewki
