Jak podaje "Der Spiegel", powołując się na badanie Instytutu Forsa, aż 58 proc. Niemców w ostatnim czasie ograniczyło swoje codzienne wydatki z powodu wzrostu cen, będącego pokłosiem ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran. Ekonomiści są zdania, że stopa inflacji może przekroczyć trzy proc. po raz pierwszy od końca 2023 roku.
Tak oszczędzają Niemcy. Wybierają rower zamiast samochodu
W obecnej sytuacji Niemcy muszą zaciskać pasa. Trudna sytuacja materialna zmusza ich do zmiany przyzwyczajeń. Z najnowszego sondażu wynika, że 76 proc. badanych rzadziej jada na mieście, a 69 proc. kupuje mniej żywności.
Z kolei dwie trzecie Niemców przyznaje, że kupuje mniej paliwa. Obecnie benzyna kosztuje za Odrą ok. 2,20 euro za litr, a olej napędowy – 2,31 euro za litr. Wspomniane stawki są wyższe o około 50 eurocentów w porównaniu z cenami z połowy lutego.
Spośród respondentów, którzy przyznają się do posiadania oszczędności, aż 59 proc. podkreśla, że ogranicza wydatki na podróże i rozrywkę. Natomiast 31 proc. użytkowników samochodów spalinowych w Niemczech relacjonuje, że korzysta z samochodu mniej niż jeszcze kilka tygodni temu.
Badani, którzy coraz częściej rezygnują z samodzielnego użytkowania samochodu, często wybierają inne środki transportu, takie jak choćby rower (51 proc.), autobusy i pociągi (35 proc.) czy wspólne dojazdy (22 proc.). Z kolei 42 proc. respondentów porusza się pieszo.
Niemcy coraz biedniejsi. Inflacja odcisnęła piętno
Jak podaje Deutsche Welle, w latach 2020-2025 inflacja w Niemczech wyniosła łącznie 21,8 proc., a dochody wzrosły w tym samym okresie zaledwie o około 11 proc.
Dane Federalnego Urzędu Statystycznego, udostępnione na wniosek lewicowej partii Sojusz Sahry Wagenknecht (BSW) i przekazane na początku marca br. niemieckiej Katolickiej Agencji Informacyjnej KNA, wskazują, że osoby o średnich dochodach straciły znaczną część swojej siły nabywczej i zamożności.
Federalny Urząd Statystyczny podaje, że mediana dochodów wzrosła w badanym okresie tylko o 11,2 proc. – z 26 008 euro do 28 913 euro rocznie, natomiast średni dochód wzrósł w tym okresie również tylko o 11,7 procent – z 29 896 euro do 33 385 euro.
Czytaj też:
Niemiecki polityk stawia za przykład Polskę. "Sytuacja się odwróciła"Czytaj też:
Gigantyczna dziura budżetowa w Niemczech. Będzie jeszcze gorzej
