Warzecha ocenił Kowalskiego: To wielu komentatorów przeoczyło

Warzecha ocenił Kowalskiego: To wielu komentatorów przeoczyło

Dodano: 
Poseł PiS Janusz Kowalski
Poseł PiS Janusz Kowalski Źródło: PAP / Marcin Obara
Zdaniem Łukasza Warzechy wraz z Januszem Kowalskim klub PiS stracił jednego z najaktywniejszych i najlepszych merytorycznie posłów.

Janusz Kowalski zapewnia, że będzie dalej działał na rzecz zwycięstwa całej prawicy nad obozem politycznym Donalda Tuska. Rezygnacja silnie rozpoznawalnego posła z członkostwa w klubie PiS, jest dość szeroko komentowana w mediach i na politycznym X.

Warzecha: Ogromne zasługi w rzeczowej krytyce polityki klimatycznej

"Moja ocena pana posła Janusza Kowalskiego ewoluowała. Jego obecność w Zjednoczonej Prawicy zaczęła się na zasadach agresywnego harcownika, czyli w stylu, który uważam za bardzo szkodliwy. Z czasem jednak nastąpiła bardzo głęboka zmiana stylu działania. W drugiej kadencji PiS był to już jeden z najbardziej merytorycznych posłów klubu ZP – co zresztą zostało przeoczone przez wielu komentatorów, którzy zatrzymali się na etapie dawnego Kowalskiego. Pan poseł ma ogromne zasługi w rzeczowej krytyce polityki klimatycznej, także realizowanej przez rząd pana Morawieckiego. Opracował także ciekawą – choć do dyskusji – koncepcję podatkową" – zwrócił uwagę Łukasz Warzecha.

"Tu między wierszami, mimo miłych słów, ocenia PiS bardzo krytycznie. Ja uważam, że klub stracił jednego z najaktywniejszych i najlepszych merytorycznie posłów. A gdzie dalej się pan poseł odnajdzie – zobaczymy" – napisał publicysta.

Janusz Kowalski: Dziękuję PiS za współpracę. Nie mam złych emocji

Pojawiły się już pierwsze doniesienia dot. przyszłości polityka. Według Kowalski informacji on zasili szeregi Ruchu Obrony Granic, kierowanego przez Roberta Bąkiewicza. Poseł na razie nie potwierdza tych spekulacji i wskazuje, że będzie pracował jako poseł niezrzeszony.

Tymczasem sam zainteresowany opublikował w social mediach nagranie, na którym powiedział w ogólnym zarysie o przyczynach swojej decyzji. Jak przekazał, w dalszym ciągu będzie zajmował się gospodarką, wspierał całą prawicę i walczył z bardzo złym rządem Donalda Tuska. Parlamentarzysta podkreślił, że nie ma w sobie żadnych złych emocji wobec kolegów i koleżanek z PiS i podziękował im za współpracę. Zapowiedział też pozwy cywilny i karny przeciwko Szymonowi Jadczakowi za artykuł łączący go z estońską firmą Przemysława Kralla.

twitterCzytaj też:
"Koalicja stołków zwyciężyła". Kowalski: Takiej niekompetencji nigdy nie było
Czytaj też:
Janusz Kowalski opuszcza klub PiS. "Złożyłem rezygnację"

Źródło: X / DoRzeczy.pl
Czytaj także