"Niezwłocznie zaproszę na spotkanie". Szef MON zabrał głos ws. nowego szefa BBN

"Niezwłocznie zaproszę na spotkanie". Szef MON zabrał głos ws. nowego szefa BBN

Dodano: 
Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON
Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON Źródło: KPRM
Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował wybór Bartosza Grodeckiego na szefa BBN. Szef MON poinformował, że niezwłocznie zaprosi go na spotkanie.

Bartosz Grodecki został nowym szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Bartosz Grodecki nowym szefem BBN

W trakcie uroczystości wyznaczenia nowego szefa BBN prezydent Karol Nawrocki wręczył nowemu szefowi nominację i złożył Bartoszowi Grodeckiemu gratulacje.

– Dziękuję za odwagę, za gotowość dbania o bezpieczeństwo państwa polskiego. Bezpieczeństwo jest nie tylko gwarantem ciągłości suwerenności, niepodległości państwa polskiego, ale jest także w istocie odpowiedzialne za to, aby Polska mogła się rozwijać. Aby budować dobrobyt Polek i Polaków. Zbyt rzadko to sobie uświadamiamy, że bezpieczeństwo jest fundamentem także naszego rozwoju i dobrobytu jako narodowej wspólnoty. Bezpieczeństwo buduje się do wewnątrz i do przed panem ministrem zadanie najważniejsze – mówił Karol Nawrocki.

Kosiniak-Kamysz skomentował wybór Grodeckiego

Powołanie Bartosza Grodeckiego na szefa BBN skomentował wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie pogratulował Bartoszowi Grodeckiemu nominacji. Poinformował, że "niezwłocznie zaprosi go na spotkanie".

– Uważam, że to jest naturalne, powinniśmy mieć jak najlepsze możliwości rozmowy, kontaktu, dyskusji, wymiany informacji, też informowania siebie nawzajem – powiedział.

Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił potrzebę kontaktu między BBN a rządem, jednocześnie podkreślając pełnią oba te organy rolę w porządku konstytucyjnym.

– Zwierzchnictwo nad armią w czasie pokoju, w czasie takim jakim się znajdujemy dzisiaj, sprawuje minister obrony narodowej. Zwierzchnictwo prezydenta sprawuje minister obrony narodowej. Ten porządek konstytucyjny musi być wypełniany i będę stał na jego straży – stwierdził.

Szef MON zapytany, czy doświadczenie Bartosza Grodeckiego jest wystarczające, by sprawować funkcję szefa BBN, odpowiedział, że nie miał do tej pory okazji z nim współpracować, choć "oczywiście, że trzeba dać szansę".

– Wiele lat w dyplomacji, z tego co widziałem w życiorysie pana ministra, później Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, które też jest ważne. Służby takie jak Straż Graniczna, służby specjalne, policja, tam nasza współpraca, budowanie takiej jedności wszystkich służb mundurowych w Polsce ma ogromne znaczenie. Ja zawsze z dobrą wolą podchodzę do możliwej współpracy, z otwartością, z wyciągniętą ręką do tej współpracy, bo to jest racja stanu Polski: budowa bezpieczeństwa bez sporów politycznych – stwierdził.

Czytaj też:
Jest nowy szef BBN. Nawrocki wyznaczył byłego wiceministra
Czytaj też:
Prezydent wskazał nowego szefa BBN. Oto reakcja Cenckiewicza

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także