– Urzędnicy Donalda Tuska nie tylko łamią prawo, ale do tego nie mają elementarnych kompetencji – stwierdził były minister sprawiedliwości na antenie Telewizji Republika. W ten sposób Ziobro skomentował wypowiedzi ze strony przedstawicieli koalicji rządowej, którzy nie potrafią wyjaśnić, w jaki sposób polityk, za których wydano list gończy, spokojnie przemieścił się z Węgier do Stanów Zjednoczonych.
– To są powszechnie znane procedury związane z przyznaniem obywatelowi prawa do azylu, wówczas korzysta ze stosownych dokumentów, które pozwalają poruszać się po całym świecie. Cały czas taki dokument posiadałem i z niego skorzystałem. A że oni tego nie wiedzą? Cóż, oni wielu rzeczy nie wiedzą. Nie dziwi mnie to. Najgorzej, że nie wiedzą, jak rządzić Polską – ocenił.
Były szef MS ma być stałym komentatorem politycznym Telewizji Republika w USA. Potwierdził to redaktor naczelny stacji Tomasz Sakiewicz.
Jak reaguje PiS?
Polityk został też zapytany, jak na jego wyjazd do USA zareagowało kierownictwo PiS. – Moje środowisko polityczne wielokrotnie dawało wyraz swojej ocenie ws. licznych nadużyć prawa, stanu totalnego bezprawia. Kolejnym przykładem jest sprawa SAFE, gdzie wbrew zasadom konstytucji rzecz jest realizowana. mamy stan rzeczy taki, ze kiedy to jest w interesie Tuska, prawo przestaje obowiązywać. To takie selektywne podejście do prawa – powiedział Zbigniew Ziobro.
Dodał: – Sądzę, że stanowisko PiS nie zmieniło się. Że degradacja państwa prawa, która ma miejsce w Polsce, jest równie stanowczo i surowo przez PiS oceniana. Każdy, kto mógłby być ofiarą ma prawo bronić się, stawić temu czoło. Tak jak ktoś napadnięty na ulicy przez przestępcę. Władza, która stosuje nadużycia może liczyć się z oporem ze strony obywateli.
Czytaj też:
Ziobro: Sąd w USA jest niezawisły. Jeśli chcą ekstradycji, proszę bardzo
