Chodzi o rozmowę, do której doszło w przerwie piątkowych obrad Sejmu. Wszystko zarejestrowały mikrofony, a wymianę zdań między politykami opisał portal Onet.
– Ty masz jakieś problemy ze mną? – zapytał Włodzimierz Czarzasty, podając rękę Kamilowi Wnukowi. Ten zaskoczony, od razu zapytał, o co chodzi. Wówczas marszałek Sejmu wyjaśnił, że "ktoś go poinformował" o nieżyczliwych wypowiedział na jego temat ze strony posła Polski 2050. – W sprawie tego, co robię i w ogóle, że ja jestem, że tak powiem, marny – powiedział.
– Ostatnio, jak byłem w Republice, to raczej broniłem ciebie i Donalda Tuska – tłumaczył się Wnuk. – Czyli ktoś źle doniósł. Trzymaj się w takim razie. Wszystko jest okej – stwierdził Czarzasty. – Sprawdź sobie to dokładnie – namawiał marszałka parlamentarzysta. – Nie, nie będę sprawdzał tego. Może ktoś namotał – odpowiedział przewodniczący Lewicy.
– Po co ty tam chodzisz w ogóle, tak nawiasem? – dopytywał, na co Wnuk stwierdził, że "TVN go nie zaprasza". – Ale to klub musi załatwić. Przecież to nie jest problem – powiedział Czarzasty. Widząc minę rozmówcy, po chwili dodał: – Rozumiem, że jest. Dobrze, trzymaj się, cześć.
Sejm wybrał nowych członków KRS
Do dyskusji między marszałkiem Czarzastym i posłem Wnukiem doszło tuż po tym, jak Sejm wybrał 15 sędziów – członków Krajowej Rady Sądownictwa (KRS). W głosowaniu nie wzięli udziału posłowie PiS.
Za wyborem głosowało 235 posłów, przeciw było 18, wstrzymało się pięciu. Kandydatów do KRS poparli parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej, PSL, Lewicy, Centrum i Polski 2050, a także Joanna Mucha, Paweł Zalewski oraz Tomasz Rzymkowski. Przeciw głosowali politycy Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej, a także Tomasz Zimoch, Jan Krzysztof Ardanowski oraz Jarosław Sachajko. Wstrzymali się posłowie Razem i Marcin Józefaciuk.
Czytaj też:
Nagły zwrot ws. wyboru sędziów do KRS. "Naruszono ustawę, wybór nieważny"
