Wstyd całować się z psem!
  • Dariusz WieromiejczykAutor:Dariusz Wieromiejczyk

Wstyd całować się z psem!

Dodano: 
Mężczyzna z psem, zdjęcie ilustracyjne
Mężczyzna z psem, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / StockSnap/ Domena publiczna
Przekraczanie granicy pomiędzy tym, co ludzkie, a tym, co zwierzęce, to zabieg krzywdzący tak zwierzęta, jak ludzi. Gorzej, jeśli staje się on elementem inżynierii społeczne.

Niewiele jest w Polsce tematów generujących tak burzliwe emocje jak prawdziwe bądź domniemane cierpienia zwierząt domowych. Niedawna sprawa nadużyć popełnianych w prywatnych schroniskach dla zwierząt w Wojtyszkach i Sobolewie odbiła się w polskich mediach falą emocji i wyrazów oburzenia. W porównaniu z takim tsunami współczucia echa popełnianych na ludziach zbrodni, mających miejsce chociażby w Gazie, wydają się niemal niezauważalnymi kręgami na powierzchni rodzimego Internetu. W sprawę zaangażowały się niezawodne celebrytki, które szybko przyjęły rolę samozwańczych rzeczniczek praw zwierząt. „Głos internetowego ludu” niemal natychmiast otworzył przed nimi bramy ministerialnych gabinetów i pałaców. W sprawę schronisk dla zwierząt i ich nieczułych na los czworonogów właścicieli zaangażował się osobiście nie tylko minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek, lecz także prezydent Karol Nawrocki wraz z „od lat zaangażowaną w działania charytatywne na rzecz ochrony zwierząt” siostrą. Premier Donald Tusk dał dowód wnikliwej introspekcji odkryciem, że „ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także