"Panika w KO". Europosłanka apeluje: Demokracja już im nie pasuje

"Panika w KO". Europosłanka apeluje: Demokracja już im nie pasuje

Dodano: 
Premier Donald Tusk i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski na spotkaniu otwartym w Krakowie
Premier Donald Tusk i prezydent Krakowa Aleksander Miszalski na spotkaniu otwartym w Krakowie Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Krakowianie, mobilizujcie się, idźcie na referendum 24 maja i odwołajcie tego szkodnika z KO – apeluje europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.

Już w przyszły weekend mieszkańcy Krakowa zdecydują o losie swojego prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Według najnowszego sondażu przeprowadzonego przez OGB, w referendum ws. jego odwołania chce wziąć udział 62,82 proc. Krakowian.

Zajączkowska-Hernik apeluje ws. referendum w Krakowie

Głos w sprawie głosowania postanowiła zabrać Ewa Zajączkowska-Hernik. Eurodeputowana za pośrednictwem mediów społecznościowych wystosowała specjalny apel do mieszkańców Krakowa, w którym zaapelowała do nich o wzięcie udziału w głosowaniu.

"Panika w KO narasta! Już za 7 dni Kraków w referendum może pogonić prezydenta Miszalskiego i pokazać czerwoną kartkę całemu obozowi Tuska!" – zaczęła swój wpis w mediach społecznościowych Zajączkowska-Hernik. Polityk podkreśliła, iż Miszalski tak bardzo boi się utraty stołka i oderwania od koryta, że bez cienia wstydu wzywa do bojkotu obywatelskiego referendum. Przypomniała, że wcześniej premier Donald Tusk mówił, że obywatelskie referenda przeciwko prezydentom miast z KO to "rozróba polityczna".

"Demokracja już im nie pasuje, taka to właśnie Koalicja (anty)Obywatelska" – wskazała, po czym dodała: "A ja zachęcam wszystkich Krakowian, by poszli głosować i odwołali Miszalskiego i jego klikę z rady miasta!".

Europosłanka przywołała wspomniany sondaż OGB dotyczący prognozowanej frekwencji i przypomniała, że to ona będzie kluczowa w głosowaniu, bo – jak podkreśliła – "zbyt mała frekwencja to ostatnia nadzieja Miszalskiego!".

Dlaczego Miszalski powinien stracić stanowisko?

W swoim wpisie Zajączkowska-Hernik wymieniła powody, dla których Miszalski zasługuje na odwołanie z pełnionej funkcji. To, jak wskazała, ogromne zadłużenie miasta, wprowadzenie pseudoekologicznej "Strefy Czystego Transportu", czyli "strefy wykluczenia komunikacyjnego dla wielu ludzi i zdzierania z nich pieniędzy", zatrudnianie na potęgę w miejskich spółkach ludzi związanych z KO i wysokie nagrody dla swoich wiceprezydentów, podwyżki cen biletów w komunikacji miejskiej, wzrost opłat za śmieci, podwyżki za parkowanie oraz podwyżka podatku od nieruchomości.

"Wzorem Donalda Tuska okłamał obywateli i nie zrealizował większości obietnic wyborczych" – podkreśliła.

Kończąc europosłanka zaapelowała: "Krakowianie, mobilizujcie się, idźcie na referendum 24 maja i odwołajcie tego szkodnika z KO! Wasze miasto zasługuje na prezydenta, który będzie dbał o ludzi, a nie tylko siebie i swoich kolesi. Zacznijmy zmieniać Polskę od beznadziejnych zarządców miast, a zakończmy na całym rządzie Tuska, który pogonimy już w przyszłym roku!".

Czytaj też:
Banaś chce zostać prezydentem Krakowa? "Jestem do dyspozycji"
Czytaj też:
Sondaż przed referendum w Krakowie. Fatalne wieści dla Miszalskiego
Czytaj też:
Kameleony z ulicy Krokodyli

Źródło: DoRzeczy.pl / Facebook
Czytaj także