Ziobro, któremu prokuratura chce postawić 26 zarzutów w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, 10 maja ogłosił, że jest w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów premiera Viktora Orbana uzyskał azyl polityczny.
Rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak potwierdził w środę (20 maja) doniesienia medialne o tym, że były minister sprawiedliwości wyleciał do USA z Mediolanu, posługując się wizą członka zagranicznych mediów.
Wcześniej Reuters podał, że o wydaniu wizy dla Ziobry zdecydował zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau, który wydając polecenie urzędnikom, powołał się na kwestię bezpieczeństwa narodowego. Według źródeł agencji, była to wiza dziennikarska.
Ziobro w USA. "Zainteresowanie spotkaniem jest ogromne"
Z najnowszych informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że Zbigniew Ziobro od kilku dni przebywa w Nowym Jorku i wkrótce ruszy w trasę po Stanach Zjednoczonych. Cytowane przez dziennik osoby z otoczenia polityka twierdzą, że "zainteresowanie spotkaniem z nim jest ogromne".
Gazeta ustaliła, że o planowanym wyjeździe byłego ministra za ocean wiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, który zakazał posłom krytykowania Ziobry. "Zakaz krytyki jest przestrzegany, mimo że w ugrupowaniu trwa obecnie wojna na stowarzyszenia" – czytamy.
"Zbyszek wróci do Polski w glorii chwały"
– Ekstradycja może być paliwem do wyborów parlamentarnych, po których Zbyszek chce wrócić do Polski jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny – powiedział informator "Rz". Jak dodał, nikt nie ma większej wiedzy i nikt lepiej nie rozliczy rządów Donalda Tuska niż Ziobro.
– Do wyborów o Zbyszku będzie głośno i on wróci do Polski w glorii chwały – uważa osoba z otoczenia byłego ministra, cytowana w artykule.
Ziobro w USA został komentatorem politycznym TV Republika. Ma też pracować nad własnym kanałem na YouTube.
Czytaj też:
Kiedy wniosek o ekstradycję Ziobry? Prokurator Wrzosek tłumaczy
