Premier Węgier, który od wtorku przebywa z wizytą w Polsce, udzielił wywiadu TVP Info. Prowadząca Justyna Dobrosz-Oracz zapytała o sprawę byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz jego byłego zastępcy w resorcie Marcina Romanowskiego. Obaj politycy uzyskali za rządów Viktora Orbana azyl polityczny na Węgrzech.
– Oczywiście nie jest to tajemnicą, obaj otrzymali od wcześniejszego ministra spraw wewnętrznych prawo azylu. Pan minister Ziobro, również jego żona, otrzymali obywatelstwo węgierskie – oznajmił Peter Magyar. – Obywatelstwo? To ciekawe informacje – zareagowała wyraźnie zaskoczona dziennikarka.
– Nie wiem o obywatelstwie, ale kto otrzymuje azyl węgierski, jest uprawniony do korzystania z dokumentów węgierskich, z wyjątkiem tego kraju, z którego uciekł. Czyli ten dokument jest ważny we wszystkich krajach, oprócz Polski – oświadczył premier Węgier.
Magyar był również pytany, czy służby kierowane jeszcze przez Viktora Orbana mogły pomagać w opuszczeniu Budapesztu Ziobrze i Romanowskiemu. – Nie mam informacji, żeby otrzymali pomoc od Węgier albo innych służb. To, co pojawiło się w prasie, że Ziobro nie udał się bezpośrednio do USA z Węgier, to nie są potwierdzone wiadomości. Romanowski opuścił Węgry przez Serbię – mówił. – Nie mam informacji, że Orban im w tym pomógł – podkreślił.
Ziobro opuścił Węgry
W czasie rządów Viktora Orbana były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego były zastępca w resorcie sprawiedliwości Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech azyl polityczny i ochronę międzynarodową. Wobec obu polityków Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie rzekomych nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Wobec Romanowskiego warszawski sąd ponownie wydał w połowie lutego europejski nakaz aresztowania. Wniosek prokuratury o ENA wobec Ziobry znajduje się w sądzie.
Po przegranej Orbana w wyborach parlamentarnych Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i udał się do Stanów Zjednoczonych. Według ustaleń agencji Reutera, o wydaniu wizy dla polityka PiS zdecydował zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau. Decyzję o pilnym procedowaniu sprawy miał uzasadniać względami bezpieczeństwa narodowego.
Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak poinformował, że prokuratura "od kilku dni posiada już oficjalną informację, iż Zbigniew Ziobro (...) opuścił Europę w dniu 9 maja". – Wyleciał z Mediolanu do Stanów Zjednoczonych, do Nowego Jorku (...). Posłużył się wizą, tutaj cytuję: "członka zagranicznych mediów" – przekazał.
Wcześniej wiceminister sprawiedliwości Dariusz Mazur wyjaśnił w rozmowie z Polsat News, że "Zbigniew Ziobro prawdopodobnie uzyskał tzw. paszport genewski od poprzednich władz Węgier". – W takiej sytuacji nie mógłby legalnie wjechać do Stanów Zjednoczonych – zaznaczył, wskazując, że potrzebna byłaby też wiza pobytowa.
Czytaj też:
Ziobro zadrwił z Żurka. "Rondo Waszyngtona w Warszawie"Czytaj też:
Tak Magyar dowiedział się o wyjeździe Ziobry z Węgier
