Kto "naprawdę" załatwił amerykańskich żołnierzy? Oto, co usłyszeli widzowie TVP Info

Kto "naprawdę" załatwił amerykańskich żołnierzy? Oto, co usłyszeli widzowie TVP Info

Dodano: 
TVP Info o Donaldzie Trumpie
TVP Info o Donaldzie Trumpie Źródło: Wikimedia Commons / PAP, Darek Delmanowicz
Decyzja Donalda Trumpa o skierowaniu dodatkowych żołnierzy do USA wcale nie jest sukcesem Karola Nawrockiego – twierdzą dziennikarze TVP Info oraz politycy KO.

Prezydent USA podjął decyzje o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy. Decyzja została podjęta "w związku z sukcesem wyborczym obecnego Prezydenta Polski, Karola Nawrockiego". Ruch Waszyngtonu kończy toczące się od kilkunastu dni w Polsce dyskusje na temat obecności Amerykanów w naszym kraju. Przypomnijmy, że wcześniej Pentagon odwołał rotację 4 tysięcy żołnierzy do bazy w Polsce.

To nie sukces Nawrockiego? Kogo wskazali dziennikarze TVP Info?

Te doniesienia wywołały spore poruszenie wśród polityków Koalicji Obywatelskiej oraz sympatyków obozu władzy. Do zaskakującej rozmowy doszło m.in. na antenie TVP Info, gdzie Mariusz Piekarski dyskutował z Wojciechem Zawiołem.

twitter

– Nie zazdroszczę naszym kolegom w Sejmie i innym reporterom. Na pewno każdy spotkany polityk PiS będzie przekonywał, że to Karol Nawrocki załatwił dodatkowych żołnierzy, choć nie było żadnego telefonu. Dwóch wiceministrów obrony w Pentagonie, minister Kosiniak-Kamysz rozmawia z głównodowodzącym amerykańskiej armii, generał Kukuła, ale będziemy słyszeli, że załatwił to Nawrocki – mówił Piekarski.

Natomiast Agnieszka Drążkiewicz z Polskiego Radia 24 w ogóle nie jest zaskoczona dodatkowymi żołnierzami w Polsce. Dziennikarka państwowej rozgłośni podkreśla, że już od dłuższego czasu "wyczytywała między wierszami" z wypowiedzi Kosiniaka-Kamysza, że tak mogą się potoczyć wydarzenia.

twitter

Politycy KO

Wiceminister MSWiA, Czesław Mroczek z KO, przekonuje, że decyzja Trumpa jest "sukcesem relacji polsko-amerykańskim na tym poziomie parlamentarnym, rządowym". Polityk dopytywany o rolę Karola Nawrockiego stwierdził, że "wszystko jest w sosie słodko-kwaśnym". – Tydzień temu, jak Trump redukował, to nie wiedział, że w Polsce jest prezydent Nawrocki? – pytał.

Ostrzej zareagował Roman Giertych. "Przestańcie pisowcy się ośmieszać gadaniną, że Nawrocki miał wpływ na Trumpa. Przecież oni nawet nie gadali po decyzji Pentagonu o wstrzymaniu rotacji wojsk USA. Trump, wycofał się pod wpływem krytyki wewnętrznej i postanowił przypomnieć, że Nawrocki to jego namiestnik. I tyle" – napisał poseł KO.

"Wojska w USA będą w Polsce. Mamy skuteczną dyplomację, silną pozycję w NATO, argumenty, ale i przyjaciół w Ameryce, zarówno wśród Demokratów, jak i Republikanów. Reszta to koło ratunkowe dla wizerunku ruchu MAGA w Polsce" – ocenia z kolei Kamila Gasiuk-Pihowicz z KO.

Czytaj też:
Rutte komentuje decyzję Trumpa. "Powiedzmy to jasno"
Czytaj też:
"Kara dla Zachodu". Zagraniczne media analizują decyzję Trumpa

Źródło: TVP Info / X, DoRzeczy.pl
Czytaj także