Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia "Bohaterów UPA". W odpowiedzi przewodniczący klubu poselskiego Konfederacji Grzegorz Płaczek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, który został mu przyznany przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę w 2023 r.
Nie tylko jednak Konfederacja i prezydent Nawrocki krytykują gloryfikowanie ludobójców z UPA. Również część polityków Lewicy i KO traci cierpliwość. Na Ukrainę wylała się też masa krytyki w mediach społecznościowych.
"The Telegraph" wskazuje, że Wołodymyr Zełenski swoim ruchem "zraził jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy". Dziennik opisuje, że decyzja ukraińskiego przywódcy wywołała kryzys w relacjach między Kijowem a Warszawą.
Brytyjski dziennik wskazuje, że na członkowie UPA są przez część Ukraińców traktowani jako bohaterowie walczący z ZSRR. Gazeta podkreśla, że w Polsce UPA jest kojarzona z ludobójstwem polskiej ludności na Wołyniu oraz kolaborantami Hitlera. "The Telegraph" zwraca ponadto uwagę, że Ukraina dopiero niedawno zgodziła się na ekshumacje ofiar UPA.
Zełenski już nigdy nie przyjedzie do Polski?
Mirosław Skórka, szef Związku Ukraińców w Polsce, twierdzi, że strona Ukraińska potraktuje odebranie orderu jako policzek. – Dla Ukraińców w tej chwili kluczową sprawą jest walka z Rosją. Żołnierze UPA, którzy walczyli już po rzezi wołyńskiej (...), dokonywali aktów sabotażu, wysadzali sowieckie mosty, wysadzali sowieckich generałów, są dla ukraińskich służb specjalnych wzorem. To są bohaterowie, których oni chcą naśladować – przekonywał.
Gość RMF 24 podkreślił, że Związek Ukraińców w Polsce nie popiera decyzji o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Jego zdaniem, byłoby to podjęcie niewspółmiernych środków do tego, co zrobił prezydent Ukrainy.
– To spowoduje, że prezydent Zełenski już nigdy nie przyjedzie do Polski. Trudno wyobrazić sobie sytuację, że prezydent, który został w taki sposób spoliczkowany, do Polski przyjedzie. A to będzie oznaczało, że relacje na poziomie najwyższych przedstawicieli państwa zostaną ucięte w sytuacji, w której Ukraina jest bardzo ważnym elementem bezpieczeństwa Polski – stwierdził Skórka.
Czytaj też:
Poseł PiS: Związek Ukraińców w Polsce powinien mieć odebrane finansowanieCzytaj też:
Czy odebrać Order Zełenskiemu? Miller wskazuje sedno sprawy
