Michalkiewicz: Możliwe, że Zełenskiemu się uda

Michalkiewicz: Możliwe, że Zełenskiemu się uda

Dodano: 
Stanisław Michalkiewicz
Stanisław Michalkiewicz Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Prezydent Wołodymyr Zełenski liczy, że utworzenie Panteonu Narodowego z bohaterami Ukrainy przyczyni się do wzrostu jego popularności i możliwe, że tak się stanie – mówi Stanisław Michalkiewicz.

Według portalu Ukraińska Prawda, prezydent Ukrainy wezwał do Kijowa byłego naczelnego dowódcę sił zbrojnych, a obecnego ambasadora w Londynie Walerija Załużnego. Formalnym powodem wezwania była rezygnacja Keira Starmera ze stanowiska premiera Wielkiej Brytanii. Jednak podczas spotkania ukraiński Wołodymyr Zełenski miał zapytać generała o jego ewentualny start w wyborach prezydenckich, jeśli odbędą się one jesienią tego roku. Autorzy publikacji twierdzą, że Zełenski chciał przekonać Załużnego do rezygnacji ze startu w ewentualnych wyborach, jednak generał odmówił i zadeklarował, że będzie kandydował.

Michalkiewicz: Możliwe, że Zełenskiemu się uda

– Prezydent Zełenski, który, jak już wielokrotnie przypominałem, w kwietniu tego roku zawarł partnerstwo strategiczne z Niemcami, może liczyć na to, że dzięki temu i dzięki prostej propagandzie banderyzmu zostanie führerem Ukrainy. Bardzo możliwe, że mu się to uda – ocenił publicysta, komentując spotkanie, o którym napisał ukraiński portal w kontekście ostatnich działań prezydenta Zełenskiego.

Michalkiewicz zaznaczył, że w przyjętej jednogłośnie ustawie o Panteonie nie są wymienione żadne nazwiska, ale ze słów niektórych deputowanych do Rady Najwyższej Ukrainy, wynika, że jedno z pierwszych miejsc będzie należało do Stefana Bandery. – To jest też wysoce prawdopodobne, między innymi dlatego, że od pomników Stefana Bandery i ulic upamiętnionych jego nazwiskiem na Ukrainie aż się roi. W związku z tym byłoby dziwne, gdyby akurat Stefan Bandera nie został tym herojem w Panteonie – ocenił publicysta.

– To oczywiście oznacza dalszą eskalację napięcia w stosunkach polsko-ukraińskich. Pan wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, powiedział niedawno, że Ukraina z Banderą do Unii Europejskiej nie wejdzie. No to zobaczymy, czy na długo starczy mu determinacji w tej sprawie – powiedział Michalkiewicz.

Czytaj też:
Parlament Europejski zajmie się sprawą UPA. Zaskakujący zwrot
Czytaj też:
Warzecha nie podziela argumentacji Kaczyńskiego ws. Ukrainy

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: DoRzeczy.pl / ASME TV, YouTube
Czytaj także