Uczestnikom badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zadano pytanie, czy głos państwa polskiego jest dziś poważnie traktowany przy decyzjach Zachodu w sprawie Ukrainy i wojny z Rosją. Okazuje się, że prawie 55 proc. badanych (54,7 proc.) uważa, że nie, przy czym 34,3 proc. wybrało odpowiedź "raczej nie", a 20,4 proc. – "zdecydowanie nie".
Przeciwnego zdania jest 38,6 proc. ankietowanych. Odpowiedź "raczej tak" wskazało 31,4 proc. uczestników sondażu, a "zdecydowanie tak" — 7,2 proc. Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 6,7 proc. respondentów.
Odmienne stanowiska elektoratów
Wyniki badania różnią się od preferencji wyborczych ankietowanych. Elektorat koalicji rządzącej w większym stopniu uważa, że głos Polski jest respektowany na Zachodzie. Odpowiedź taką wskazało 67 proc. osób z tej grupy (51 Porc. wybrało odpowiedź "raczej tak", a 16 proc. – "zdecydowanie tak"). Przeciwnego zdania jest 22 proc., a 11 proc. nie ma w tej sprawie opinii.
Wśród głosujących na opozycję sytuacja wygląda diametralnie inaczej. Tutaj aż 84 proc. badanych uważa, że Polska jest lekceważona przez państwa zachodnie ("raczej nie" 44 proc., a "zdecydowanie nie" – 40 proc.). Tylko 16 proc. osób z tej grupy jest inne zdania.
Wśród osób niegłosujących i niezdecydowanych 52 proc. respondentów uważa, że głos Polski nie jest poważnie traktowany przez Zachód. Przeciwnego zdania jest 36 proc., a 12 proc. wybrało odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć".
Badanie United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski zostało przeprowadzone w dniach 12–14 czerwca 2026 r., metodą mixed-mode: wywiadów online oraz telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo — CAWI/CATI, na ogólnopolskiej próbie 1000 osób.
Czytaj też:
"Mają polski interes za nic". Kaczyński wskazał dwa nazwiska Czytaj też:
"Ostrzegamy stronę polską". Kijowowi nie podoba się ustawa rozpatrywana przez Sejm
