GWIAZDOBZDUR Kto ma prawo czcić powstańców warszawskich? W teorii każdy, w celebryckiej wizji świata już nie.
1 sierpnia, jak co roku, na Rondzie Romana Dmowskiego zebrały się tysiące ludzi, a wśród nich narodowcy (którzy, wydaje się, jako pierwsi wybrali sobie to miejsce do upamiętniania kolejnych rocznic). Były race, krzyki, co oczywiście nie musi się podobać każdemu. I nie podoba. „Dlaczego o Powstaniu Warszawskim najgłośniej wydzierają się ci, którzy z jego dziedzictwem nie mają absolutnie nic wspólnego? Kto im dał do tego prawo? [...] Co za obrzydliwe zawłaszczanie wielkiego i tragicznego w swoim wymiarze wolnościowego zrywu!” – oburzyła się na Instagramie Kinga Rusin. Następnie zwróciła się do zmarłego dziadka, nie kryjąc oburzenia i żalu. „Przepraszam cię za to, dziadku.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
