Media odnotowały fragment wypowiedzi amerykańskiej głowy państwa z przemówienia w Nowym Jorku. – Gdy już skończymy pokonywać Iran, który pokonujemy bardzo mocno... wkrótce ogłoszę cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych – zapowiedział Trump. Przypomniał, że amerykańskie siły utrzymują blokadę irańskich portów.
Prezydent powiedział też, że Stany Zjednoczone przeprowadzą mocny atak gospodarczy na Iran. Nowe środki mają zostać wprowadzone "w przyszłym tygodniu", niezależnie od trwającej blokady cieśniny Ormuz – przekazała cytując Trumpa amerykańska agencja Reutera.
Iran drwi z USA: Cieśniny nie da się zająć tweetem
Zapowiedzi Trumpa zostały przyjęte przez Iran z rozbawieniem. Gharibabadi napisał w mediach społecznościowych, że jedynie Iran będzie decydował o otwarciu cieśniny. Polityk zadrwił też z samego prezydenta USA.
"Trump powiedział, że po pokonaniu Iranu wkrótce ogłosi Cieśninę Ormuz terytorium Ameryki! Cieśniny Ormuz nie da się zająć ani tweetem, ani lotniskowcem, ani wydaniem rozkazu, ani kampanijną mową. Iran nie boi się gróźb ani nie ulega pokazom siły" – napisał w serwisie X.
Następnie Gharibabadi zasugerował Amerykanom, aby ci zaakceptowali, że do tej pory nie odnieśli żadnego sukcesu, a wojna jest porażką USA.
"Cieśnina Ormuz należała, należy i będzie należeć do Iranu; ta cieśnina będzie otwierana i zamykana wyłącznie pod rozkazami Iranu, a dopóki nie zaakceptujecie rzeczywistości porażki i nie przestaniecie snuć złudzeń, Iran będzie kontynuował wprowadzanie blokady" – napisał.
Cieśnina Ormuz częścią USA?
Prezydent USA w ostatnim czasie wielokrotnie mówił, że Amerykanie mają "całkowitą kontrolę" nad cieśniną Ormuz, i zapowiedział, że ją utrzymają.
Wcześniej minister finansów USA Scott Bessent zapowiedział, że Iran zostanie poddany izolacji gospodarczej "jakiej świat nigdy wcześniej nie widział".
Strona irańska utrzymuje z kolei, że cieśnina pozostanie zamknięta, dopóki USA nie spełnią warunków Teheranu, w tym nie zakończą wojny i nie odmrożą irańskich aktywów zagranicznych.
Czytaj też:
Wywiad USA: Program jądrowy Iranu nie jest już priorytetem Czytaj też:
"Zaskoczyć i zaatakować". Tajemnicze doniesienia z Izraela
