Istotna zmiana dla emerytów. Niektórzy będą mogli zyskać kilka tys. zł rocznie

Istotna zmiana dla emerytów. Niektórzy będą mogli zyskać kilka tys. zł rocznie

Dodano: 
Złotówki, zdjęcie ilustracyjne
Złotówki, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / skyradar
Od 1 stycznia 2027 r. udział drugiego świadczenia w rencie wdowiej wzrośnie z 15 do 25 proc., co dla przeciętnego seniora oznacza wzrost dodatku z ok. 379 do 630 zł miesięcznie, czyli około 3 tys. zł więcej rocznie. Jest jednak jedno "ale".

Renta wdowia, wprowadzona w lipcu 2025 roku, pozwala łączyć własną emeryturę lub rentę z częścią świadczenia po zmarłym małżonku. Obecnie drugie świadczenie doliczane jest w wysokości 15 proc., jednak rząd planuje to zmienić. Od 1 stycznia 2027 r. udział ten wzrośnie do 25 proc. Dla emerytów oznacza to wyższe miesięczne wypłaty, choć ich dokładna wysokość będzie zależeć od obu świadczeń.

Ile będzie można zyskać?

ZUS przekazał Wirtualnej Polsce, że w czerwcu 2026 r. rentę wdowią pobierało 993,4 tys. osób, a od początku programu przynajmniej jedną wypłatę otrzymało około 1,1 mln seniorów. Średnia wypłata wynosiła 3949,43 zł miesięcznie, z czego średnio 379,10 zł stanowiła kwota wynikająca z doliczenia 15 proc. drugiego świadczenia.

Po podniesieniu tego udziału do 25 proc. średni dodatek może wzrosnąć do około 630 zł miesięcznie. Oznacza to około 250 zł więcej co miesiąc, czyli blisko 3 tys. zł dodatkowego dochodu w skali roku. I tak choćby osoba otrzymująca 3500 zł własnej emerytury i 3000 zł renty rodzinnej będzie mogła otrzymać 750 zł dodatkowego świadczenia.

Jakie będą limity?

Nie wszyscy seniorzy odczują jednak zmianę w pełnym wymiarze. Łączna wysokość świadczeń w ramach renty wdowiej nie może przekroczyć trzykrotności najniższej emerytury. Obecnie limit wynosi 5935,47 zł brutto miesięcznie. Przekroczenie tej kwoty powoduje odpowiednie pomniejszenie wypłaty przez ZUS. Dlatego osoby z wysokimi świadczeniami mogą zyskać niewiele albo wcale. Przykładowo przy emeryturze w wysokości 5500 zł dodatek zostanie ograniczony z 495 do 435 zł.

Limit zmieni się po marcowej waloryzacji emerytur. Oznacza to, że część osób, które w styczniu i lutym przekroczą obecny próg, od marca może odzyskać część należnego dodatku.

Czytaj też:
Gretkowska zszokowana wysokością emerytury. "Wydałam 30 książek"
Czytaj też:
Złe wieści dla dorabiających emerytów. Są nowe limity

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także