W nocy z soboty na niedzielę (16 sierpnia) polski autokar, którym pielgrzymi z Podkarpacia wracali do kraju z sanktuarium maryjnego w Medjugorie (Bośnia i Hercegowina), rozbił się na Węgrzech.
W autobusie było 59 osób – 57 pasażerów i dwóch kierowców. Zginęło 12 osób, 10 pasażerów jest w stanie ciężkim, w tym pięć osób w stanie zagrożenia życia. Poszkodowani przebywają w szpitalach na Węgrzech – w Egerze i Miskolcu.
![]()
![]()
![]()
Kalwaria Pacławska. Msza św. za ofiary wypadku polskiego autokaru na Węgrzech
W niedzielę (16 sierpnia) o godz. 18:00 w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla zostanie odprawiona msza św. w intencji ofiar wypadku, osób poszkodowanych oraz ich rodzin.
– Z wielkim bólem przyjąłem wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym dwanaście osób poniosło śmierć, a wiele innych zostało poważnie rannych. Modlę się o życie wieczne dla tragicznie zmarłych ofiar wypadku oraz o powrót do zdrowia dla rannych – oświadczył przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda.
– Modlitwą obejmuję również rodziny zmarłych i poszkodowanych w wyniku wypadku autokarowego. Proszę Boga o dar ukojenia ich bólu, a także o siłę i nadzieję, które pomogą im przetrwać te niezwykle trudne chwile – dodał.
– Niech dobry Bóg przyjmie zmarłych do swego Królestwa, a rannym i ich bliskim udzieli potrzebnych łask – zakończył przewodniczący KEP.
Zginęli pielgrzymi z Podkarpacia. Wojewoda wydała zarządzenie
W poniedziałek (17 sierpnia) w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie pamięć ofiar wypadku zostanie uczczona minutą ciszy. Od poniedziałku do środy (17-19 sierpnia) flagi na budynkach urzędu będą opuszczone do połowy masztu.
"To szczególnie trudny czas dla rodzin i bliskich osób, które zginęły. Dlatego tak ważne jest, abyśmy jako wspólnota zatrzymali się na chwilę, oddali hołd ofiarom i okazali solidarność tym, którzy dziś przeżywają niewyobrażalny ból. Łączymy się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar. Pamiętamy" – napisała w komunikacie wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.
Zwróciła się również do organizatorów wydarzeń kulturalnych, sportowych i rozrywkowych na Podkarpaciu, prosząc o rozważenie poprzedzenia ich minutą ciszy.
Czytaj też:
"Siostrę wyciągnęłam za nogi". Relacja Polki, która przeżyła wypadek na Węgrzech
