Przemysław Kral, szef upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto, usłyszał zarzut udziału w oszustwie o dużych rozmiarach. Wiele miesięcy temu miał nawiązać poufny kontakt z prawnikami Romanem Giertychem i Jackiem Dubois i za ich pośrednictwem prowadzić rozmowy z prokuraturą. Biznesmen zgodził się zeznawać i może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Jak ustaliła TVP Info – oficjalnie uzyskał status małego świadka koronnego. Jego wiedza ma dotyczyć m.in. przepływów pieniędzy do mediów, fundacji i przedsięwzięć związanych z politykami prawicy. W związku ze sprawą Zondacrypto funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
"Romanowski, Ziobro zwiałPiesiewicz nie zdążył
. Rozpocznie się wielki exodus ludzi związanych z PiS, Konfederacją, Republiką, Zero… #KryptoAfetaPiS #KryptoAferaNawrockiego" – skomentował na platformie X Stanisław Gawłowski.
Gawłowski straszy Kanał Zero i TV Republika. "Kiedy idzie pan do pierdla na pięć lat?"
Senatorowi Koalicji Obywatelskiej odpowiedział twórca Kanału Zero.
"Panie Staszku, nie wiem jaki exodus związany z Zero ma Pan na myśli, ale mam pytanie: kiedy idzie pan do pierdla na pięć lat?" – dopytywał Krzysztof Stanowski.
Na tym jednak dyskusja się nie skończyła.
"Pan jeszcze w Polsce? W drogę już czas…" – odpowiedział Gawkowski.
"Panie Staszku, aktualnie hotel Herbarium. Polecam, świetne SPA. Proszę przyjechać na dobry masaż zanim będą pana masować koledzy w celi" – nie odpuszczał Stanowski.
"Pana stać. W końcu kasa leciała wielkimi strumieniami. Ale źródełko wyschło. Radzę oszczędzać. Jach sprzedać. Przydadzą się na obrońców. A co do celi. Pan ładny chłopiec jest. Zrobi tam Pan furorę" – stwierdził polityk.
"Panie Staszku, dziękuję za troskę. W tym roku szacujemy EBITDA pomiedzy 20 a 30 milionami złotych i to – niech pan sobie wyobrazi!!! – bez łapówek. I proszę nie być wobec siebie tak krytycznym, będzie miał pan powodzenie. Ale pięć lat szybko zleci!" – odpowiedział szef KZ.
"Jak mówiła Szydło, wam się należy. Zanim ja tam trafię to Pan tam już będziemy" – kontynuował Gawłowski.
W dalszej części rozmowy Stanowski zasugerował, że polityk może być pod wpływem alkoholu.
"Panie Staszku, albo pan jest w sztok pijany albo nawet na trzeźwo (byłoby to dziwne) nie ogarnia pan, że skazano pana na 5 lat pierdla za korupcję. Pomówienia ze strony kryminalistów mnie nie ruszają" – pisał Stanowski.
Gawłowski skazany na 5 lat więzienia
Przypominamy, że Stanisław Gawłowski, senator Koalicji Obywatelskiej, został w sierpniu ubiegłego roku skazany na 5 lat więzienia w tzw. aferze melioracyjnej. Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał go winnym m.in. przyjęcia łapówek. Orzekł również wobec polityka m.in. karę 180 tys. zł grzywny i zakazał zajmowania kierowniczych stanowisk w państwowych instytucjach i spółkach przez 10 lat. Wyrok nie jest prawomocny. Stanisław Gawłowski zapowiedział apelację w tej sprawie.
Nieprawomocny wyrok usłyszała także żona polityka. Prokuratura oskarżyła ją o udział w ukrywaniu prawdziwego pochodzenia apartamentu w Chorwacji. Żona Stanisława Gawłowskiego została uznana za winną i skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz 10 tys. zł grzywny.
Czytaj też:
Uderzenie z nieoczekiwanej strony. "Giertych działa w konflikcie interesów" Czytaj też:
Ostra wymiana zdań na X. Stanowski nie wytrzymał
