Zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, powiedział w wywiadzie dla gazety "Wiedomosti", że "oczywiście, wszyscy jesteśmy zainteresowani jak najszybszym zakończeniem konfliktu".
– Musi on zakończyć się na naszych warunkach, aby zapobiec eskalacji konfliktu w przyszłości do poziomu globalnego. Czy jest to możliwe? Niestety, tak – dodał.
Dmitrij Miedwiediew stwierdził, że "jeśli z jakiegokolwiek powodu nie będziemy dążyć do zakończenia konfliktu na naszych warunkach, konflikt ten będzie odżywał niemal co chwilę".
Według Miedwiediewa kraje zachodnie "będą nadal podważać fundamenty naszego kraju przy każdej okazji, próbując go po prostu podzielić na kawałki". – Dlatego naszym zadaniem jest zakończyć istniejący konflikt zwycięstwem na naszych warunkach – powiedział.
Trump we wtorek rozmawiał z Putinem
Doradca Kremla Jurij Uszakow oświadczył we wtorek, że przywódca Rosji Władimir Putin i prezydent USA Donald Trump przeprowadzili we wtorek rozmowę telefoniczną.
– Biorąc pod uwagę spekulacje na temat rzekomych wrogich zamiarów Rosji wobec państw europejskich, podkreślono, że nie mamy zamiaru podejmować żadnych agresywnych działań wobec Europy – powiedział dziennikarzom.
Zdaniem doradcy prezydenta Rosji, Donald Trump podczas rozmowy zaproponował przywrócenie za jego kadencji normalnych relacji między Rosją a USA, a Władimir Putin poparł ten pomysł. Przywódcy omawiali też możliwości wymiany więźniów.
Władimir Putin i Donald Trump rozmawiali także o wojnie w Ukrainie i omówili wyniki wizyt amerykańskich wysłanników Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera w Moskwie i Kijowie, które odbyły się w miniony weekend. – Prace tą drogą będą kontynuowane – oświadczył.
Czytaj też:
Rosja chce rozmów z USA i Ukrainą. "Jesteśmy na to otwarci" Czytaj też:
Ławrow ostrzegł Europę. "Radziłbym wszystkim zapamiętać te słowa"
