EkonomiaLINK4 dzięki nowym technologiom niesie pomoc poszkodowanym w wyniku ulew zdalnie i w ciągu godzin!

LINK4 dzięki nowym technologiom niesie pomoc poszkodowanym w wyniku ulew zdalnie i w ciągu godzin!

Artykuł sponsorowany
Ewelina Kamińska–Lonty, Dyrektor Departamentu Likwidacji Szkód Komunikacyjnych i Majątkowych w LINK4 TU S.A.
Ewelina Kamińska–Lonty, Dyrektor Departamentu Likwidacji Szkód Komunikacyjnych i Majątkowych w LINK4 TU S.A. / Źródło: LINK4
Dodano
Po ostatnich ekstremalnych zjawiskach pogodowych – burzach, nawałnicach i podtopieniach, które dotknęły przede wszystkim Podkarpacie i południe kraju, ale także samą Warszawę – LINK4 dzięki nowoczesnym technologiom, m.in. mobilnym aplikacjom do samodzielnego wyliczenia odszkodowania, oględzinom on-line wypłaca odszkodowania w ekspresowym tempie.

„Pieniądze z ubezpieczenia i inną pomoc można dzięki temu dostać już nawet w kilka godzin, a to podstawa, by poszkodowani mogli zabezpieczyć swoje mienie przed powiększeniem się szkody” – zapewnia Ewelina Kamińska–Lonty, Dyrektor Departamentu Likwidacji Szkód Komunikacyjnych i Majątkowych w LINK4 TU S.A.

Meteorolodzy przewidują, że tegoroczny sezon burz może dać się Polakom we znaki jeszcze i w lipcu, a może i sierpniu. Po suchej zimie i wiośnie już od czerwca towarzyszą nam gwałtowne zjawiska atmosferyczne, które przynoszą niebezpieczne burze z porywistym wiatrem, trąby powietrzne i nawałnice, powodujące tzw. powodzie błyskawiczne.

Te ostatnie powodują liczne szkody nie tylko na południu Polski, gdzie małe potoki zalewają niżej położone tereny, ale i miasta w całym kraju. Tak było niedawno w Warszawie i okolicach, gdzie wskaźnik urbanizacji jest wysoki, zabudowa gęsta, a system kanalizacji deszczowej nie jest w stanie odprowadzić opadów o ponadprzeciętnym natężeniu.

LINK4, który z oczywistych względów jako towarzystwo ubezpieczeniowe stale bada występujące ryzyka i z pomocą najnowocześniejszych narzędzi ostrzega o tych, które mogą mieć miejsce, oferuje swoim obecnym i przyszłym klientom rozwiązania ubezpieczeniowe, maksymalnie dostosowane do aktualnych potrzeb.

Już kilka miesięcy temu LINK4 z powodu epidemii przeszedł w tryb pracy zdalnej – na co był przygotowany i dzięki czemu klienci pewnie nawet nie zorientowali się, że są obsługiwani z innych miejsc, gdyż jakość i poziom usług pozostały na dotychczasowym, wysokim poziomie. Mało tego – wypracowane z pomocą nowych technologii dedykowanych do internetu i telekomunikacji modele kontaktu z konsumentami, procesy zgłaszania i likwidacji szkód ciągle przyspieszają.

Jak to możliwe?

Po pierwsze, jak podkreśla Kamińska–Lonty, „standardem jest, że LINK4 proponuje już na etapie zgłoszenia szkody odszkodowanie klientom, którzy ucierpieli wskutek gwałtownych zdarzeń atmosferycznych”.

Te szybkie pieniądze pomagają najbardziej potrzebującym w celu zabezpieczenia mienia przed powiększeniem szkód, co w przypadku zalania czy podtopienia jest sprawą podstawową.

Po drugie, aktualnie już ponad 70 proc. szkód majątkowych jest likwidowanych w sposób uproszczony z wykorzystaniem mobilnych aplikacji udostępnianych klientom lub uproszczonych procesów obsługi szkód na podstawie zdjęć lub oględzin zdalnych. Dzięki temu klient jest w stanie samodzielnie oszacować szkodę już na etapie jej rejestracji. Oznacza to niewiarygodne wręcz przyspieszenie wypłaty z polisy – pieniądze można otrzymać już po kilku godzinach. W klasycznym modelu, kiedy klient musiałby oczekiwać na przyjazd rzeczoznawcy, taki rezultat byłby nieosiągalny.

Są jeszcze kolejne dobre wiadomości. LINK4 dzięki zaawansowanym technologiom przetwarzania danych i pozyskiwania informacji meteorologicznych o obszarach dotkniętych działaniem żywiołów zwraca się SMS-owo do swoich klientów sam, często uprzedzając ich w kontakcie z call-center. Wyprzedzając kontakt klienta z nami – pomagamy: podpowiadamy optymalną ścieżkę zgłoszenia szkody.

Ubezpieczeni nie kryją zadowolenia z takiego rozwiązania, bo przynosi im ono też i inne możliwości – np. mogą skorzystać z rozliczanej bezgotówkowo oferty skorzystania z profesjonalnego osuszania zalanych pomieszczeń.

Jak to ważne, wiedzą wszyscy ci, którzy doświadczyli podtopienia czy zalania choćby garażu – straż pożarna przyjmie zgłoszenie i wypompuje wodę, ale często na to trzeba długo poczekać. Z kolei osuszanie to już sprawa właściciela nieruchomości i jeśli nawet ma pieniądze i pojedzie do najbliższego supermarketu budowlanego – dowie się tam, że nie ma nic do kupienia z tego asortymentu, bo wszyscy już wpadli na podobny pomysł.

Jest jeszcze coś ekstra – już od roku LINK4 nie tylko informuje klientów, posiadaczy ubezpieczeń nieruchomości o tych groźnych zjawiskach, które się już zdarzyły, ale – z dość dużą trafnością ostrzega, że mogą wystąpić dokładnie na tym terenie, gdzie jest dom lub mieszkanie. Te alerty pogodowe uchroniły już niejednego ubezpieczonego przed szkodą – bo np. przed opuszczeniem domu pozamykał okna czy powyłączał wrażliwe na wyładowania atmosferyczne urządzenia elektryczne.

Stare porzekadło mówi, że przezorny – zawsze ubezpieczony. To prawda, która w LINK4 nabiera nowej jakości – przezorny zawsze ubezpieczony i dobrze poinformowany!

Na wszystkich zainteresowanych, którzy chcieliby skorzystać z nowoczesnych rozwiązań ubezpieczeniowych gwarantujących ochronę nieruchomości czy pojazdu nie tylko przed groźnymi żywiołami, konsultanci LINK4 czekają pod numerem (22) 444 44 44. Można też ubezpieczyć się przez stronę internetową https://www.link4.pl/ lub u współpracujących z nami agentów.

Zachęcamy szczególnie do ubezpieczania się zdalnie, bo to nie tylko oszczędność czasu, ale i wartościowe rabaty – przy zawarciu umowy przez internet lub w rozmowie z pracownikiem call-center.

Czytaj także

 0

Czytaj także