PKO BP z dużym zyskiem za sponsorowanie Ekstraklasy

PKO BP z dużym zyskiem za sponsorowanie Ekstraklasy

Dodano: 11
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
Bank PKO SA zarobił, w postaci ekwiwalentu reklamowego, prawie 321 mln złotych z tytułu sponsorowania polskiej Ekstraklasy. To o 30 proc. więcej niż rok temu.

Kwota blisko 321 mln złotych to pieniądze, jakie bank musiałby wydać, aby zaistnieć w mediach w takim samym stopniu, w jakim umożliwiło mu to bycie wymienianym jako sponsor Ekstraklasy. W porównaniu do danych z zeszłego roku kwota ekwiwalentu jest wyższa o 30 proc. (w 2020 roku PKO BP zarobił w ten sposób 245 mln złotych).

Wzrost mimo pandemii

Dobre wyniki banku odnotowano mimo trwającej pandemii. W obecnym sezonie Ekstraklasy miało bowiem miejsce zawieszenie rozgrywek w okresie lockdownu (wiosna 2020) oraz zmniejszenie liczby kolejek, a co za tym idzie - również liczby meczów.

Największe wzrosty ekwiwalentu dla banku zanotowano w prasie (+101%) i w internecie (+96%). Rozpoznawalność PKO BP zauważalnie zwiększyła się również w social mediach, także dzięki działalności Ekstraklasy w sieci (profile i kanały m.in. na Facebooku, YouTube oraz Instagramie). Same akcje specjalne organizowane przez bank i właściciela rozgrywek dotarły do 5,3 mln osób.

– Minione 12 miesięcy, czyli rok pandemii, były pod każdym względem inne niż jakikolwiek poprzedni, ale w tej trudnej sytuacji radzimy sobie z wyzwaniami. Utrzymanie współpracy ze sponsorami, zwłaszcza głównymi, mimo zupełnie nowych warunków i zmian w rozgrywkach, było jednym z sukcesów – powiedział Marcin Mikucki, Dyrektor Departamentu Komunikacji, Marketingu i Sprzedaży Ekstraklasa S.A.

– Jako PKO Bank Polski jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników naszej współpracy z najpopularniejszą ligą sportową w kraju – powiedział z kolei Mariusz Chłopik, Dyrektor Biura Ekstraklasy i Gamingu w PKO Bank Polski.

Siła social mediów

Eksperci potwierdzają, że firmy angażujące się w sponsoring sportu i wspierające zawodników zyskują w oczach opinii publicznej i klientów.

W czasie pandemii zarówno sponsor jak i właściciele ligi położyli większy nacisk na komunikację w social mediach. Na czterech największych serwisach tego typu - YouTube, Facebooku, Twitterze i Instagramie - profile i konta należące do Ekstraklasy w ciągu roku zyskały blisko 100 tys. nowych obserwujących.

"Łącznie profile w social mediach 16 klubów grających w Ekstraklasie oraz oficjalne kanały ligi śledzi obecnie prawie 6 mln kibiców. Pod koniec stycznia uruchomione zostało także konto Ekstraklasy na TikToku. Obecnie ma ponad 5 tysięcy obserwujących i ok. 4 mln wyświetleń wideo" – czytamy na stronie Ekstraklasy.

Czytaj też:
Wałęsa szuka pracy. Stawka jakiej żąda zwala z nóg
Czytaj też:
Prof. Zajkowska o "pełnym obłożeniu" w szpitalu: Nie widać poprawy

Źródło: ekstraklasa.org
+
 11
Czytaj także