Nagłe straty Orlenu. MAP: Składamy wniosek o zbadanie sprawy przez KNF

Nagłe straty Orlenu. MAP: Składamy wniosek o zbadanie sprawy przez KNF

Dodano: 4
PKN ORLEN
PKN ORLEN Źródło: Materiały prasowe
Orlen stracił ponad 5 mld zł na wartości po niedawnych zapowiedziach KO i Polski 2050. Jest reakcja resortu aktywów państwowych.

W ostatnim czasie powróciła kwestia zamrożenia cen energii. Koalicja złożona z KO, Trzeciej Drogi oraz Lewicy chce, aby to Orlen pokrył zamrożenie cen energii. Koszt takiego rozwiązania został wyceniony na 15 mld złotych.

Giełda zdecydowanie zareagowała na te doniesienia i w środowe południe akcje Orlenu poszły ostro w dół – aż o 7,3 proc. i ich notowanie zeszło poniżej 60 zł.

To oznacza dla koncernu realne straty. Oto wartość rynkowa Orlenu, która we wtorek sięgała jeszcze ponad 75 mld zł, dzisiaj spadła już do zaledwie 69,6 mld zł. W zaledwie kilka godzin od początku sesji giełdowej wartość koncernu spadła zatem o 5,5 mld zł.

Wniosek MAP do KNF

– Zobaczyliśmy projekt ustawy, który zamraża ceny energii, ale tylko na pół roku, a po drugie ma to sfinansować największa polska spółka Orlen, w kwocie 15 mld zł – mówiła podczas briefingu prasowego w Sejmie minister aktywów Marzena Małek.

– Pytanie jest – pół roku, czyli do wyborów samorządowych, a potem choćby potop? Jako minister aktywów państwowych muszę zwrócić uwagę, że jeżeli chodzi o Orlen, który bardzo inwestuje w transformację energetyczną, a większość sejmowa jest bardzo, deklaratywnie, za transformację energetyczną, to to jest mniej na transformację energetyczną – wskazywała Małek.

Minister zaznaczyła, że wsłuchuje się w wypowiedzi ekspertów PO na temat prywatyzacji. – To, co wczoraj działo się na giełdzie, wyparowało 5,5 mld zł z naszej polskiej spółki. Czy tak powinno być, czy tak powinno wyglądać zarządzanie mieniem państwowym? Chyba nie. Zastanawiam się, czy obniżenie akcji spółki Orlen nie było celowe i czy to nie jest pierwszy krok do prywatyzacji – mówiła.

W tej chwili MAP wystosowało oficjalnie pismo o Komisji Nadzoru Finansowego, żeby zbadać wczorajsze przepływy na akcjach. Zastanawiamy się, czy ktoś wykorzystując informacje poufne, nie zarobił na tym. Na giełdzie zarabia się na wzrostach i na spadkach. Zbadamy, czy nie było sprzedaży krótkich, innych ruchów, które wykorzystywałyby instrumenty pochodne – podsumowała Marzena Małek.

Czytaj też:
Giełda reaguje na zapowiedzi KO. Wartość Orlenu o 5 mld zł w dół
Czytaj też:
Orlen gwałtownie traci. Obajtek oskarża KO
Czytaj też:
Politycy PiS oburzeni sprawą Orlenu. "Niby człowiek wiedział, ale się łudził..."

Źródło: TVP Info
Czytaj także